<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Uwolnij swój umysł</title>
	<atom:link href="http://dakinka.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dakinka.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Jan 2012 03:36:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='dakinka.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://1.gravatar.com/blavatar/d23aa7f7927226c373f8a7c69aefce9e?s=96&#038;d=http%3A%2F%2Fs2.wp.com%2Fi%2Fbuttonw-com.png</url>
		<title>Uwolnij swój umysł</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://dakinka.wordpress.com/osd.xml" title="Uwolnij swój umysł" />
	<atom:link rel='hub' href='http://dakinka.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Na początku była światłość &#8211; inedia</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/29/na-poczatku-byla-swiatlosc-inedia/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/29/na-poczatku-byla-swiatlosc-inedia/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2012 03:29:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mind and Spirit]]></category>
		<category><![CDATA[Niejedzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=336</guid>
		<description><![CDATA[   Pozornie absurdalna zagadka: &#8222;czy można żyć bez jedzenia?&#8221; doprowadza do niezwykłych wniosków z pogranicza nauki i filozofii. Czy można żywić się wyłącznie światłem? To pytanie przypomina żart lub zapowiedź historii science fiction. Jednak jest to również problem, z którym od lat borykają się naukowcy, badający kwestię breatharianizmu. Jest to zjawisko, polegające na zaprzestaniu przyjmowania [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=336&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2012/01/29/na-poczatku-byla-swiatlosc-inedia/"><img src="http://img.youtube.com/vi/-JWmGcW_mpg/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p style="text-align:center;"> <span id="more-336"></span></p>
<p style="text-align:left;"> Pozornie absurdalna zagadka: &#8222;czy można żyć bez jedzenia?&#8221; doprowadza do niezwykłych wniosków z pogranicza nauki i filozofii. Czy można żywić się wyłącznie światłem?</p>
<p>To pytanie przypomina żart lub zapowiedź historii science fiction. Jednak jest to również problem, z którym od lat borykają się naukowcy, badający kwestię breatharianizmu. Jest to zjawisko, polegające na zaprzestaniu przyjmowania pokarmów i płynów, a także prowadzeniu szczególnego stylu życia, w którym jedzenie podlega całkowitej eliminacji i jest zastępowane bezpośrednio przyswajalną energią świetlną, zwaną praną. Reżyser filmu trafia na trop breatharian inspirując się postacią patrona Szwajcarii &#8211; Mikołaja z Flüe, który żył bez pożywienia przez dziewiętnaście lat. Niemal wszystkie tradycje religijne odnotowują przypadki tak radykalnego postu, związanego ze szczególnymi praktykami duchowymi, doświadczeniami mistycznymi lub świadectwami przetrwania w wyjątkowo ciężkich warunkach. Film pokazuje jednak ludzi, którzy współcześnie utożsamiają się z breatharianizmem i stosują odżywianie światłem. W ten sposób pokazuje zagadkę, która pozostaje bez odpowiedzi w świecie nauki.</p>
<p>Narracja filmu ma charakter swoistego śledztwa medyczno-filozoficznego przywołującego wypowiedzi zarówno tych, którzy twierdzą, że żyją wyłącznie dzięki pranie, jak i zdecydowanie sceptycznych naukowców. Ich bezwzględne przekonanie o niemożliwości tego typu praktyk zostaje jednak podważone przez zadziwiające wyniki eksperymentów, które zdają się potwierdzać lub przynajmniej nie wykluczać całkowicie świadectw poszczących. Reżyser szukając wyjaśnienia tej kwestii wskazuje na różnicę paradygmatów myślenia i patrzenia na człowieka w rozmaitych modelach filozoficzno-kulturowych. Dociera do miejsc, w których życie duchowe, autorefleksja i świadomość ciała stanowią wartość podstawową dla ludzkiej egzystencji, zaś sposób życia silniej wiąże człowieka z naturą.</p>
<p>Film jest przenikliwą obserwacją różnic w myśleniu, funkcjonowaniu i wartościowaniu rzeczywistości, które na gruncie tak spektakularnego problemu, jak życie bez pożywienia, okazują się przepaścią nie do przeskoczenia. Pomostem łączącym dwa światy są jednak historie ludzi: naukowców, myślicieli, mieszkańców wielkich miast, którzy startując z pozycji negacji i racjonalnego zaprzeczenia, decydują się pójść za głosem ciekawości i poddają sami siebie eksperymentowi odżywiania praną. Ich przykłady okazują się być najbardziej fascynujące.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/336/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/336/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/336/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/336/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/336/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/336/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/336/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/336/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/336/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/336/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/336/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/336/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/336/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/336/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=336&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/29/na-poczatku-byla-swiatlosc-inedia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Rozwiewając dym &#8211; Nauka o Cannabis</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/18/rozwiewajac-dym-nauka-o-cannabis/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/18/rozwiewajac-dym-nauka-o-cannabis/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2012 23:12:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medycyna niekonwencjonalna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=332</guid>
		<description><![CDATA[<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=332&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><object width="425" height="334"><param name="movie" value="http://www.dailymotion.com/swf/xnpj3d"></param><param name="allowfullscreen" value="true"></param><param name="wmode" value="opaque"></param><embed src="http://www.dailymotion.com/swf/xnpj3d" width="425" height="334" allowfullscreen="true" wmode="opaque"></embed></object></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/332/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/332/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/332/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=332&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/18/rozwiewajac-dym-nauka-o-cannabis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Poprzez światło &#8211; przypadek śmierci klinicznej</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/14/poprzez-swiatlo-przypadek-smierci-klinicznej/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/14/poprzez-swiatlo-przypadek-smierci-klinicznej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Jan 2012 22:38:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mind and Spirit]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=320</guid>
		<description><![CDATA[Mellen-Thomas Benedict, tłumaczyła INDYGO Mellen-Thomas Benedict jest artystą, który przeżył śmierć w 1982r. Był martwy przez ponad półtorej godziny, w ciągu której opuścił ciało i udał się w kierunku Światła. Ponieważ ciekawił go Wszechświat, został zabrany w jego odległe rejony, a nawet dalej &#8211; w energetyczną Pustkę Nicości poza Wielkim Wybuchem. Komentując jego doświadczenie, Dr. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=320&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Mellen-Thomas Benedict, tłumaczyła INDYGO</strong></p>
<p><em>Mellen-Thomas Benedict jest artystą, który przeżył śmierć w 1982r. Był martwy przez ponad półtorej godziny, w ciągu której opuścił ciało i udał się w kierunku Światła. Ponieważ ciekawił go Wszechświat, został zabrany w jego odległe rejony, a nawet dalej &#8211; w energetyczną Pustkę Nicości poza Wielkim Wybuchem. Komentując jego doświadczenie, Dr. Kenneth Ring powiedział: &#8222;Jego historia jest jedną z najbardziej niezwykłych, z jakimi zetknąłem się w trakcie swoich rozległych badań nad doświadczeniami śmierci klinicznej&#8221;.</em></p>
<h2><strong>Droga ku śmierci</strong></h2>
<p>W 1982 doświadczyłem śmierci spowodowanej nieuleczalnym nowotworem, którego nie można było zoperować, a z kolei jakakolwiek chemioterapia zrobiłaby jedynie ze mnie warzywo. Lekarze dawali mi sześć do ośmiu miesięcy życia. W latach 70-tych interesowałem się informacją, czytając o kryzysie nuklearnym, ekologicznym i innych, stopniowo traciłem nadzieję i ogarniało mnie zniechęcenie. Ponieważ nie miałem podstaw duchowych, zacząłem wierzyć, że natura pomyliła się i że prawdopodobnie byliśmy rakiem na naszej planecie. Nie widziałem rozwiązania żadnego z problemów, które sami stworzyliśmy sobie i naszej planecie. Uważałem wszystkich ludzi za raka i dostałem raka. Właśnie to mnie zabiło. Uważaj, jaki masz pogląd na życie. Może się on odbić na tobie, zwłaszcza jeśli jest negatywny. Mój był bardzo negatywny. To właśnie doprowadziło do mojej śmierci. Wypróbowałem różne rodzaje alternatywnych metod leczenia, ale nic nie poskutkowało.</p>
<p><span id="more-320"></span></p>
<p>Tak więc postanowiłem, że to sprawa tylko miedzy mną a Bogiem. Nigdy wcześniej nie stanąłem twarzą twarz z Bogiem, nigdy nie miałem z nim do czynienia. Nie interesowałam się wówczas duchowością, ale wyruszyłem w podróż, by dowiedzieć się jak najwięcej na ten temat oraz na temat alternatywnych metod leczenia. Zacząłem czytać wszystko, co wpadło mi w ręce i zagłębiłem się w to, ponieważ nie chciałem, by spotkała mnie niespodzianka po drugiej stronie. Zacząłem więc czytać o różnych religiach i filozofiach. Wszystkie były bardzo interesujące i dawały nadzieję, że jest coś po drugiej stronie.</p>
<p>Z drugiej strony jako niezależny artysta tworzący witraże, nie miałem żadnego ubezpieczenia zdrowotnego. Oszczędności całego mojego życia wydałem w jednej chwili na badania medyczne. Następnie leczyłem się, nie mając ubezpieczenia. Nie chciałem narażać rodziny na problemy finansowe, zdecydowałem więc, że sam się tym zajmę. Ból nie trwał bez przerwy, ale były chwile, kiedy byłem zamroczony. Doszło do tego, że bałem się jeździć i w końcu wylądowałem w hospicjum. Miałem tam swoją opiekunkę, która była przy mnie w ostatnich chwilach. Obecność tego anioła, zesłanego mi przez Boga, była dla mnie błogosławieństwem. Trwało to około 18 miesięcy. Nie chciałem jednak brać leków przeciwbólowych, bo pragnąłem zachować świadomość na tyle, na ile to było możliwe. Następnie doświadczyłem takiego bólu, że nie istniało nic poza nim, na szczęście ataki trwały tylko po kilka dni.</p>
<h2><strong>Światło Boga</strong></h2>
<p>Pamiętam, że obudziłem się któregoś ranka w domu około 4:30 i po prostu wiedziałem, że nadszedł koniec. To był dzień, kiedy miałem umrzeć. Zadzwoniłem do kilku przyjaciół, aby się pożegnać. Obudziłem swoją opiekunkę z hospicjum i uprzedziłem ją. Ponieważ przeczytałem, że kiedy się umiera dzieją się różne ciekawe rzeczy, umówiłem się z nią, że po mojej śmierci zostawi moje ciało na sześć godzin. Znowu zasnąłem. Następne, co pamiętam, to początek typowej śmierci klinicznej. Nagle byłem w pełni świadomy i stałem, choć moje ciało spoczywało w łóżku. Otaczała mnie ciemność. Kiedy byłem poza ciałem, wszystko było bardziej wyraźne niż normalnie. Było tak wyraźne, że widziałem każdy pokój w domu, strych, okolice domu, i to, co znajdowało się pod nim.</p>
<p>Zobaczyłem Światło i zwróciłem się ku niemu. Było bardzo podobne do tego, które ludzie opisują w swoich relacjach o śmierci klinicznej. Było takie wspaniałe. Można go dotknąć, można go poczuć. Przyciąga do siebie &#8211; chcesz podejść do niego, tak jak podszedłbyś do idealnej matki lub ojca, by Cię przytulili. W miarę jak zbliżałem się do Światła, wiedziałem intuicyjnie, że jeśli wejdę w nie, to umrę. Tak więc zbliżając się, powiedziałem: &#8222;Proszę, poczekaj chwilę, moment. Chcę to przemyśleć; chciałbym z Tobą porozmawiać zanim pójdę dalej&#8221;.</p>
<p>Ku mojemu zaskoczeniu, całe doświadczenie zatrzymało się w tym punkcie. W rzeczywistości mamy kontrolę nad swoją śmiercią. To nie jest karuzela, której nie można zatrzymać. Moja prośba została spełniona i odbyłem klika rozmów ze Światłem. Światło przybierało różne postacie, np. Jezusa, Buddy, Kriszny, mandali, archetypów i znaków.</p>
<p>Zapytałem Światło: &#8222;Co tu się dzieje? Proszę, Światło, wyjaśnij mi, kim jesteś. Chcę wiedzieć, co jest rzeczywiste&#8221;.</p>
<p>Nie potrafię przytoczyć dokładnych słów, bo to był rodzaj telepatii. Światło odpowiedziało, przekazując mi informację, że to, co dzieje się, kiedy spotykamy się ze Światłem, zależy od naszych poglądów. Jeśli jesteś Buddystą, Katolikiem lub Muzułmańskim fundamentalistą, to dostajesz to, w co wierzysz. Masz szansę, by przyjrzeć się temu i zbadać to, ale większość ludzi z niej nie korzysta. Gdy objawiło się Światło, uświadomiłem sobie, że w rzeczywistości widzę matrycę Wyższego Ja. Mogę tylko powiedzieć, że przybrało postać matrycy, mandali ludzkich dusz, i ujrzałem, że to, co nazywamy Wyższym Ja, jest matrycą. Jest to również nasze połączenie ze Źródłem; każdy z nas pochodzi bezpośrednio ze Źródła, jest jego bezpośrednim doświadczeniem. Wszyscy mamy Wyższe Ja, coś, co stoi ponad naszą duszą. Objawiło mi się ono w swojej najprawdziwszej formie energetycznej. Mogę to jedynie opisać w taki sposób, że Wyższe Ja przypomina połączenie/przewód. Nie przypominało go z wyglądu, ale jest to bezpośrednie połączenie ze Źródłem, które jest w każdym z nas. Jesteśmy bezpośrednio połączeni ze Źródłem. Tak więc Światło pokazało mi matrycę Wyższego Ja. I uzmysłowiłem sobie wyraźnie, że wszystkie Wyższe Ja są połączone ze sobą w jedno, wszyscy ludzie są jednością, jesteśmy w rzeczywistości jedną istotą, różnymi jej aspektami. Nie chodziło tu o jakąś konkretną religię. Właśnie takie informacje dostałem. I zobaczyłem tę mandalę ludzkich dusz. To była najpiękniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem. Wszedłem w nią i całkowicie mnie pochłonęła. To było jakbyś otrzymał całą miłość, jakiej kiedykolwiek pragnąłeś, i to taką miłość, która leczy, uzdrawia i regeneruje.</p>
<p>Kiedy tak prosiłem Światło o wyjaśnienia, zrozumiałem, czym jest matryca Wyższego Ja. Wokół Ziemi istnieje sieć stworzona ze wszystkich połączonych ze sobą Wyższych Ja. To jak wielkie przedsiębiorstwo, kolejny wyższy poziom energii subtelnej otaczającej nas, jeśli można tak powiedzieć. Następnie, po kilku minutach, poprosiłem o dalsze wyjaśnienia. Naprawdę chciałem wiedzieć, o co chodzi we Wszechświecie, i tym razem byłem gotów do podróży.</p>
<p>Powiedziałem: &#8222;Jestem gotów, zabierz mnie&#8221;.</p>
<p>Wtedy Światło zamieniło się w najpiękniejszą rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem: w mandalę ludzkich dusz na tej planecie. Wcześniej podchodziłem do wszystkiego, co działo się na Ziemi, bardzo negatywnie. Kiedy więc poprosiłem Światło o wyjaśnienia, ujrzałem dzięki tej cudownej mandali, jak piękni wszyscy jesteśmy w swej istocie. Jesteśmy najpiękniejszymi stworzeniami. Ludzka dusza, ludzka matryca, którą wspólnie tworzymy jest absolutnie fantastyczna, elegancka, egzotyczna, jest wszystkim. Nie jestem w stanie wyrazić, jak zmieniło to mój pogląd na istoty ludzkie w tej chwili.</p>
<p>Powiedziałem: &#8222;Oh, Boże, nie wiedziałem, jacy jesteśmy piękni&#8221;.</p>
<p>Na jakimkolwiek jesteś poziomie, wysokim czy niskim, jakąkolwiek postać przybrałeś, jesteś najpiękniejszym stworzeniem, naprawdę. Zaskoczyło mnie to, że żadna dusza nie była zła.</p>
<p>Zapytałem: &#8222;Jak to możliwe?&#8221;.</p>
<p>W odpowiedzi usłyszałem, że żadna dusza nie jest z natury zła. Straszne rzeczy, które przydarzają się ludziom, sprawiają, że robią oni złe rzeczy, ale ich dusze nie są złe. Światło powiedziało mi, że to, czego wszyscy szukają, to, co daje im siłę, to miłość. To, co ich niszczy, to brak miłości.</p>
<p>Wydawało mi się, że objawieniom pochodzącym od światła nie ma końca i wtedy zapytałem Je: &#8222;Czy to znaczy, że ludzkość zostanie zbawiona?&#8221;.</p>
<p>Wtedy, jakby w dźwięku trąby pośród deszczu spiralnych świateł, Wielkie Światło przemówiło: &#8222;Pamiętaj i nigdy o tym nie zapominaj; sami się zbawiacie, ocalacie i leczycie. Zawsze tak było. Zawsze tak będzie. Zostaliście stworzeni tak, byście mieli tę moc jeszcze zanim powstał świat&#8221;.</p>
<p>W tej chwili zrozumiałem nawet więcej. Zrozumiałem, że JUŻ ZOSTALIŚMY ZBAWIENI, ocaliliśmy siebie, ponieważ zostaliśmy stworzeni tak, byśmy się sami udoskonalali i &#8222;naprawiali&#8221;, podobnie jak reszta Boskiego Wszechświata. Podziękowałem Boskiemu Światłu z całego serca. Przyszły mi jedynie na myśl te proste słowa absolutnej wdzięczności: &#8222;O drogi Boże, drogi Wszechświecie, droga Wspaniała Jaźni, kocham swoje Życie&#8221;. Wydawało się, że Światło wdycha mnie coraz głębiej. To było uczucie, jakby Światło wchłaniało mnie całkowicie. Po dziś dzień nie potrafię opisać Światła Miłości. Wszedłem w inny wymiar, jeszcze głębszy, i stałem się świadomy czegoś więcej, o wiele więcej. Był to potężny strumień Światła, wielki i pełny, głęboko w Sercu Życia.</p>
<p>Zapytałem: &#8222;Co to jest?&#8221;.</p>
<p>Światło odrzekło: &#8222;To jest RZEKA ŻYCIA. Wypełnij nią swe serce po brzegi&#8221;.</p>
<p>Tak zrobiłem. Wziąłem jeden duży łyk, potem następny. Pić Samo Życie! Byłem w ekstazie.</p>
<p>Wtedy Światło powiedziało: &#8222;Masz życzenie&#8221;.</p>
<p>Wiedziało wszystko o mnie, znało całą moją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.</p>
<p>&#8222;Tak!&#8221; &#8211; wyszeptałem.</p>
<p>Chciałem zobaczyć resztę Wszechświata; to, co jest poza układem słonecznym, poza ludzkimi iluzjami. Wtedy Światło powiedziało mi, że mogę dać się ponieść Nurtowi. Tak zrobiłem i Światło przeniosło mnie na koniec tunelu. Poczułem i usłyszałem całą serię bardzo delikatnych uderzeń dźwiękowych*. Co za szybkość!</p>
<h2><strong>Pustka Nicości</strong></h2>
<p>Nagle zacząłem oddalać się z zawrotną prędkością od Ziemi z nurtem Życia, widząc, jak planeta znika mi z oczu. Układ słoneczny, w całym swym majestacie, śmignął mi przed oczami i zniknął. Poruszając się z prędkością szybszą od prędkości światła, przeleciałem przez środek galaktyki, dowiadując się po drodze nowych rzeczy. Przekonałem się, że ta galaktyka, jak i reszta Wszechświata, tętni ŻYCIEM, różnymi jego odmianami. Widziałem wiele światów. Dobra wiadomość &#8211; nie jesteśmy sami we Wszechświecie! Kiedy płynąłem strumieniem świadomości przez środek galaktyki, przekształcił się on w niezwykłą falę energetyczną zbudowaną z fraktali. Mijałem wielkie grupy galaktyk, zawierające w sobie starożytną mądrość. Najpierw myślałem, że dokądś zmierzam, podróżuję. Ale wtedy zrozumiałem, w miarę jak strumień powiększa się i rozszerza, poszerza się również moja świadomość, obejmując wszystko we Wszechświecie! Mijałem wszystko, co zostało stworzone. To był niewyobrażalny cud!</p>
<p>Wszystko, co zostało stworzone, zdawało się mijać mnie z zawrotną prędkością i znikać w Świetlnych cętkach. Niemal natychmiast pojawiało się kolejne Światło. Nadchodziło ze wszystkich stron i było tak odmienne; Światło stworzone z czegoś więcej niż wszystkie częstotliwości Wszechświata. Ponownie czułem i słyszałem kilka razy aksamitne uderzenia dźwiękowe. Moja świadomość, czy też istota, rozszerzała się, by połączyć się z całym Wszechświatem Holograficznym, a nawet czymś więcej. Kiedy mijałem drugie Światło, pojawiła się we mnie świadomość, że właśnie przekroczyłem Prawdę. Nie potrafię tego lepiej wyrazić słowami, ale postaram się to wyjaśnić. Kiedy wkroczyłem w strefę drugiego Światła, wyszedłem poza pierwsze Światło. Znalazłem się w głębokim bezruchu, poza wszelką ciszą. Widziałem i postrzegałem WIECZNOŚĆ, poza Nieskończonością.</p>
<p>Byłem w Pustce.</p>
<p>Byłem w tym, co istniało przed stworzeniem, przed Wielkim Wybuchem. Przekroczyłem początek czasu &#8211; Pierwszy Świat &#8211; Pierwszą Wibrację. Byłem w Oku Stworzenia. Czułem się, jakbym dotykał twarzy Boga. To nie było doznanie religijne. Po prostu stanowiłem jedność z Najwyższym Życiem i Świadomością.</p>
<p>Mówiąc, że widziałem lub postrzegałem wieczność, mam na myśli, że doświadczałem całego stworzenia tworzącego samego siebie. Nie było początku ani końca. To myśl, która poszerza umysł, prawda? Naukowcy uważają, że Wielki Wybuch był pojedynczym wydarzeniem, dzięki któremu powstał Świat. Ja widziałem, że Wielki Wybuch jest tylko jednym z nieskończenie wielu takich samych Wybuchów, poprzez które Wszechświaty stwarzane są nieustannie i jednocześnie. Jedyne obrazy w miarę bliskie naszym kategoriom, które to oddają, to obrazy tworzone za pomocą superkomputerów przy użyciu równań geometrii fraktali.</p>
<p>Starożytni wiedzieli o tym. Twierdzili, że Bóg co jakiś czas stwarza nowe Wszechświaty poprzez wydech i de-konstruuje inne poprzez wdech. Te epoki nazywane są Jugami. Współczesna nauka nazywa to Wielkim Wybuchem. Przebywałem w absolutnej, czystej świadomości. Widziałem, obserwowałem wszystkie Wielkie Wybuchy czy też Jugi tworzące i de-konstruujące siebie. Natychmiast wszedłem w nie wszystkie jednocześnie. Ujrzałem, że każda najmniejsza cząsteczka stworzenia posiada moc, by tworzyć. Bardzo trudno to wyjaśnić. Wciąż brak mi słów, by to wyrazić.</p>
<p>Dopiero po wielu latach od powrotu znalazłem jakieś słowa, które oddają doświadczenie Pustki. Teraz mogę wam powiedzieć: Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja.</p>
<p>Gdzie jest ta pustka? Wiem. Ta Pustka jest wewnątrz i na zewnątrz wszystkiego. Ty sam, właśnie teraz, choć żyjesz, zawsze jesteś jednocześnie wewnątrz i na zewnątrz pustki. Nie musisz nigdzie iść ani umierać, by się do niej dostać. Pustka jest próżnią lub nicością istniejącą pomiędzy wszystkim, co posiada formę fizyczną. PRZESTRZEŃ pomiędzy atomami i ich składnikami. Współczesna nauka zaczęła badać tę przestrzeń pomiędzy wszystkim. Nazywają to punktem zerowym (Zero-point). Gdy tylko próbują go zmierzyć, wskaźnikom przyrządów zaczyna brakować skali, innymi słowy &#8211; zmierzają ku nieskończoności. Jak na razie nie znają sposobu, by dokładnie zmierzyć nieskończoność. Więcej jest przestrzeni zerowej w twoim ciele i całym Wszechświecie niż czegokolwiek innego!</p>
<p>To, co mistycy nazywają Pustką, nie jest nią. Jest tak pełna energii, energii innego rodzaju, która stworzyła wszystko, czym jesteśmy. Od czasu Wielkiego Wybuchu wszystko jest wibracją, począwszy od pierwszego Słowa, które jest pierwszą wibracją. Po biblijnym &#8222;Jam Jest&#8221; w rzeczywistości jest znak zapytania. &#8222;Jam Jest &#8211; Czym Jestem?&#8221; Tak więc to, co istnieje, jest Bogiem, który poznaje Własną Jaźń w każdy sposób, jaki można sobie wyobrazić, w nieustannym nieskończonym procesie poznawania poprzez każdego z nas. Poprzez każdy włos na twojej głowie, poprzez każdy liść na każdym drzewie, poprzez każdy atom Bóg bada Boską Jaźń, wielkie &#8222;Jam Jest&#8221;. Ujrzałem, że wszystko, co istnieje, jest Jaźnią, dosłownie, twoją Jaźnią, moją Jaźnią. Wszystko jest wielką Jaźnią. Właśnie dlatego Bóg wie, nawet kiedy opada liść. Jest to możliwe, ponieważ gdziekolwiek jesteś, tam jest centrum Wszechświata. Gdziekolwiek znajduje się jakikolwiek atom, tam jest centrum Wszechświata. Jest w nim Bóg i jest Bóg w Pustce.</p>
<p>Kiedy poznawałem Pustkę i wszystkie Jugi, czy też całe stworzenie, istniałem całkowicie poza czasem i przestrzenią w takiej formie, w jakiej my je znamy. W tym stanie poszerzonej świadomości odkryłem, że to, co zostało stworzone, jest Absolutnie Czystą Świadomością lub Bogiem, Doświadczającym Życia takiego, jakim je znamy. Pustka sama w sobie pozbawiona jest doświadczenia. To stan przed-życiem, sprzed pierwszej wibracji. Bóg to coś więcej niż tylko Życie i Śmierć. Dlatego we Wszechświecie można doświadczać czegoś więcej niż tylko Życia i Śmierci!</p>
<p>Byłem w Pustce i byłem świadomy wszystkiego, co kiedykolwiek zostało stworzone. To było jakby patrzenie oczyma Boga. Stałem się Bogiem. Nagle nie byłem już sobą. Jedyne, co mogę powiedzieć, to to, że patrzyłem oczyma Boga. Nagle znałem przyczynę istnienia każdego atomu i widziałem wszystko. Interesujące jest to, że kiedy wszedłem w Pustkę, powróciłem ze zrozumieniem, że Bóg nie istnieje gdzieś tam. Bóg jest tutaj. Właśnie o to chodzi. Ludzie ciągle gdzieś szukają Boga&#8230; a Bóg dał nam wszystko, wszystko jest tutaj, właśnie tutaj. I teraz jesteśmy Bogiem, który poprzez nas poznaje Samego Siebie. Ludzie są tak zajęci, próbując stać się Bogiem, że powinni zrozumieć, iż już jesteśmy Bogiem, a Bóg staje się nami. Właśnie o to chodzi w rzeczywistości.</p>
<p>Kiedy pojąłem to, nie miałem już co robić w Pustce i chciałem wrócić do stworzenia lub Jugi. Wydawało się to być naturalną koleją rzeczy. Wówczas nagle powróciłem poprzez drugie Światło lub Wielki Wybuch, słysząc kolejne aksamitne odgłosy uderzeń dźwiękowych. Poruszałem się wraz ze strumieniem świadomości z powrotem poprzez wszystko, co istniało &#8211; co to była za przejażdżka! Wielkie skupiska galaktyk przechodziły przeze mnie, a ja doświadczałem jeszcze więcej. Przekroczyłem centrum naszej galaktyki, które jest czarną dziurą. Czarne Dziury to wielkie procesory lub też urządzenia do przetwarzania Wszechświata. Wiecie co jest po drugiej stronie Czarnej Dziury? My; nasza galaktyka, która została przetworzona z innego Wszechświata. W swej całkowitej konfiguracji energetycznej galaktyka wyglądała jak fantastyczne świetlne miasto. Cała energia po tej stronie Wielkiego Wybuchu jest światłem. Każda cząsteczka, atom, gwiazda, planeta, nawet sama świadomość stworzona jest ze światła, posiada częstotliwość i/lub jest cząsteczką. Światło żyje. Wszystko stworzone jest ze światła, nawet kamienie. Tak więc wszystko żyje. Wszystko zostało stworzone ze Światła Boga; wszystko jest bardzo inteligentne.</p>
<h2><strong>Światło miłości</strong></h2>
<p>Kiedy tak podążałem z nurtem strumienia, zobaczyłem w końcu, jak zbliża się wielka Światłość. Wiedziałem, że to było Pierwsze Światło &#8211; Świetlna Matryca Wyższego Ja naszego układu słonecznego. Wtedy cały układ słoneczny pojawił się w Świetle, czemu towarzyszyły aksamitne uderzenia dźwiękowe.</p>
<p>Ujrzałem, że nasz układ słoneczny, w którym żyjemy, jest naszym większym, lokalnym ciałem. To nasze ciało lokalne i jesteśmy o wiele więksi, niż nam się wydaje. Zobaczyłem, że układ słoneczny to nasze ciało. Jestem jego częścią, a Ziemia jest nami, częścią tego czegoś wielkiego, co zostało stworzone, a my jesteśmy częścią tego, co wie, że istnieje. Ale jesteśmy tylko częścią. Nie jesteśmy wszystkim, ale jesteśmy tą częścią, która wie, że istnieje.</p>
<p>Widziałem całą energię, jaką wytwarza nasz układ słoneczny, i jest to niewiarygodny pokaz świetlny! Słyszałem Muzykę Sfer. Nasz układ słoneczny, podobnie jak wszystkie inne ciała niebieskie, wytwarza unikalną matrycę światła, dźwięku oraz energii wibracji. Zaawansowane cywilizacje z innych systemów gwiezdnych umieją dostrzec we Wszechświecie życie, takie jak my je pojmujemy dzięki wibracyjnemu lub energetycznemu odciskowi matrycy. To dziecinna zabawa. Cudowne Dzieci Ziemi (ludzkie istoty) obecnie wytwarzają mnóstwo dźwięku, jak dzieci bawiące się na podwórku Wszechświata.</p>
<p>Bezpośrednio z nurtem strumienia dotarłem do środka Światła. Poczułem, jakby Światło mnie objęło, kiedy znowu wchłonęło mnie ono swym oddechem, po czym nastąpiła seria delikatnych uderzeń dźwiękowych.</p>
<p>Przebywałem w tym wielkim Świetle Miłości, a strumień życia przepływał przeze mnie. Muszę to powtórzyć: to najbardziej pełne miłości Światło, w którym nie ma ni cienia krytyki. To idealny rodzic dla Cudownego Dziecka.</p>
<p>&#8222;Co teraz?&#8221; &#8211; zastanawiałem się.</p>
<p>Światło wyjaśniło mi, że nie ma śmierci; jesteśmy nieśmiertelnymi istotami. Żyjemy od zawsze! Pojąłem, że jesteśmy częścią naturalnego systemu życia, który sam się odnawia nieustannie. Nigdy mi nie powiedziano, że muszę wrócić. Po prostu wiedziałem, że tak będzie. To było po prostu oczywiste, z tego, co widziałem.</p>
<p>Nie wiem jak długo przebywałem ze Światłem z punktu widzenia ziemskiego czasu. Lecz nadszedł moment, kiedy pojąłem, że dostałem odpowiedź na wszystkie swoje pytania i nadszedł czas powrotu. Mówiąc, że po tamtej stronie dostałem odpowiedź na wszystkie swoje pytania, dokładnie to mam na myśli. Dostałem odpowiedź na wszystkie pytania. Każdy człowiek ma inne życie i swój zestaw pytań, na które musi znaleźć odpowiedź. Niektóre pytania są uniwersalne, lecz każdy z nas bada to, co nazywamy Życiem, na swój własny, wyjątkowy sposób. To samo odnosi się do każdej innej formy życia, od gór do każdego listka na każdym drzewie.</p>
<p>Jest to bardzo ważne dla nas wszystkich w tym Wszechświecie, dlatego że wszystko składa się na Wielki Obraz, pełnię Życia. Jesteśmy Bogiem, w dosłownym tego znaczeniu, który bada Swoją Jaźń poprzez nieskończony Taniec Życia. Twoja wyjątkowość wspiera całość Życia.</p>
<h2><strong>Powrót na ziemię</strong></h2>
<p>Kiedy zacząłem powracać do tego cyklu życia, nigdy nie przyszło mi do głowy, nikt też mi tego nie powiedział, że powrócę do tego samego ciała. To po prostu nie miało znaczenia. Pokładałem całkowitą ufność w Świetle i procesie Życia. Kiedy strumień połączył się z wielkim Światłem poprosiłem o to, bym nigdy nie zapomniał tego, co zostało mi objawione ani odczuć tego, czego nauczyłem się po drugiej stronie.</p>
<p>Odpowiedź brzmiała: &#8222;Tak&#8221;.</p>
<p>Było to jak pocałunek dla mojej duszy.</p>
<p>Potem Światło zabrało mnie z powrotem w sferę wibracji. Cały proces przebiegł ponownie w odwrotnym kierunku i dowiedziałem się jeszcze więcej. Wróciłem do domu. To była lekcja na temat tego, jak działa reinkarnacja. Dostałem odpowiedź na wszystkie swoje pytania, choćby te najbardziej błahe: &#8222;Jak działa to? Jak działa tamto?&#8221;. Wiedziałem, że odrodzę się. Ziemia to wielki przetwarzacz energii, z którego indywidualna świadomość ewoluuje w każdego z nas. Po raz pierwszy pomyślałem o sobie jak o człowieku i byłem szczęśliwy, że nim jestem. Z tego, co widziałem, byłbym szczęśliwy, będąc atomem w tym Wszechświecie. Atomem. A być częścią Boga jako człowiek to&#8230; najwspanialsze błogosławieństwo. To błogosławieństwo, które przekracza nasze najśmielsze oczekiwania i pojęcie. Dla każdego z nas udział w tym doświadczeniu jako ludzka istota jest cudowny i wspaniały. Każdy z nas, bez względu na to gdzie jesteśmy, czy jesteśmy szczęśliwi czy nie, jest błogosławieństwem dla planety, właśnie tu gdzie jest.</p>
<p>Przeszedłem więc przez proces reinkarnacji, spodziewając się, że odrodzę się gdzieś jako niemowlę. Ale &#8222;dostałem nauczkę&#8221; w kwestii tego, jak indywidualna tożsamość i świadomość ewoluują. Wróciłem z powrotem do swojego ciała. Byłem bardzo zaskoczony, kiedy otworzyłem oczy. Nie wiem dlaczego, ale to była taka niespodzianka wrócić z powrotem do tego ciała, do mojego pokoju i zobaczyć kogoś, kto wypłakiwał sobie nade mną oczy. To była moja opiekunka z hospicjum. Poddała się półtorej godziny po tym, jak odnalazła mnie martwego. Była pewna, że nie żyję; były wszystkie oznaki śmierci &#8211; sztywniałem. Nie wiemy, jak długo byłem martwy, ale wiemy, że minęło półtorej godziny od momentu, kiedy mnie znalazła. Na tyle na ile mogła, uszanowała moje życzenie, by moje ciało zostawić tuż po śmierci na kilka godzin. Mieliśmy specjalny stetoskop i wiele sposobów kontroli podstawowych funkcji życiowych, by stwierdzić, co się działo. Może potwierdzić, że naprawdę byłem martwy. To nie była śmierć kliniczna. Przez co najmniej półtorej godziny doświadczyłem śmierci. Znalazła mnie martwego i zbadała przy pomocy stetoskopu, zbadała ciśnienie i monitorowała serce przez półtorej godziny. Potem przebudziłem się i zobaczyłem światło na zewnątrz. Próbowałem wstać, by podejść do niego, ale wypadłem z łóżka. Wtedy usłyszała głośny &#8222;łomot&#8221;, wbiegła do pokoju i znalazła mnie na podłodze.</p>
<p>Kiedy doszedłem do siebie, byłem bardzo zaskoczony, a jednocześnie zafascynowany tym, co mi się przytrafiło. Na początku nie pamiętałem nic z podróży, którą odbyłem. Byłem na wpół świadomy i ciągle pytałem: &#8222;Czy ja żyję?&#8221;. Ten świat był dla mnie bardziej snem niż tamten. W ciągu trzech dni zacząłem powracać do normy, czuć się normalnie, myśleć jaśniej, a mimo to czułem się inaczej niż w ciągu całego mojego życia. Pamięć mojej podróży powróciła później. Nie dostrzegałem zła w żadnej ludzkiej istocie. Wcześniej byłem bardzo krytyczny. Myślałem, że większość ludzi ma nierówno pod sufitem, w rzeczywistości myślałem, że wszyscy mają nierówno pod sufitem poza mną. Ale wszystko to mi się wyjaśniło.</p>
<p>Mniej więcej trzy miesiące później przyjaciel poradził mi, że powinienem przebadać się, więc poszedłem i zrobiłem wszystkie badania. Naprawdę czułem się dobrze, jednak bałem się, że wiadomości mogą być złe. Pamiętam jak lekarz w przychodni popatrzył na wyniki badań robionych przed i po tym wszystkim i powiedział: &#8222;Hm, ale teraz tu nic nie ma&#8221;.</p>
<p>Powiedziałem: &#8222;Naprawdę? To musi być cud&#8221;.</p>
<p>Odparł: &#8222;Nie, to się zdarza, nazywa się to samoistna remisja&#8221;.</p>
<p>Wydawało się, że nie zrobiło to na nim żadnego wrażenia. Ale to był cud i ja byłem pod wrażeniem, nawet jeśli nikt inny nie był.</p>
<h2><strong>Czego się nauczyłem</strong></h2>
<p>Tajemnica życia ma niewiele wspólnego z inteligencją. Wszechświat to wcale nie jest proces intelektualny. Intelekt jest pomocny, jest wspaniały, ale na razie wszystko przetwarzamy wyłącznie za jego pomocą, zamiast za pomocą naszych serc i mądrzejszej części nas samych.</p>
<p>Jądro Ziemi jest wielkim transmuterem energii, tak jak to jest przedstawione na obrazkach ziemskiego pola magnetycznego. To nasz cykl, ponowne przyciąganie reinkarnowanych dusz. Znakiem tego, że zaczynasz osiągać ludzki poziom, jest to, że zaczynasz ewoluować w indywidualną świadomość. Zwierzęta mają zbiorowa duszę, reinkarnują w zbiorowej duszy. Jeleń może na zawsze pozostać jeleniem. Ale jeśli urodzisz się jako człowiek, czy to kaleka czy geniusz, oznacza to, że jesteś na ścieżce do rozwoju indywidualnej świadomości. To z kolei tworzy część grupowej świadomości nazywanej ludzkością. Widziałem, że rasy są grupami osobowości. Narody, takie jak Francja, Niemcy, Chiny, każdy ma swoją własną osobowość. Miasta mają swoją własną osobowość, swoje lokalne zbiorowe dusze, które przyciągają pewnych ludzi. Rodziny mają grupowe dusze. Indywidualna tożsamość ewoluuje jak odgałęzienia fraktala; dusza zbiorowa rozwija się poprzez naszą indywidualność. Różne pytania, które ma każdy z nas, są bardzo bardzo ważne. Właśnie w taki sposób Bóg poznaje Swoją Jaźń &#8211; poprzez Ciebie. Zadaj swoje pytania, poszukuj. Odnajdziesz swoją Jaźń i odnajdziesz Boga w tej Jaźni, bo to jedyna Jaźń jaka istnieje.</p>
<p>Coś więcej, zacząłem dostrzegać, że my wszyscy, ludzie, tworzymy duchową jedność. Jesteśmy częścią tej samej duszy, rozgałęziającej się w formie fraktali w różnych kierunkach, ale wciąż tą samą. Teraz każdego człowieka postrzegam jako swego duchowego przyjaciela, przyjaciela mej duszy, tego, którego zawsze szukałem. Poza tym, najwspanialszym przyjacielem duchowym, którego będziesz miał zawsze, jesteś ty sam. W każdym z nas jest pierwiastek zarówno męski, jak i żeński. Doświadczamy tego w macicy i doświadczamy tego w trakcie reinkarnacji. Jeśli szukasz najlepszego, największego duchowego przyjaciela poza sobą, to być może nigdy go nie znajdziesz, bo go tam nie ma. Tak jak Boga nie ma &#8222;tam&#8221;. Bóg jest tutaj. Nie szukaj Boga &#8222;gdzieś tam&#8221;. Boga szukaj tutaj. Szukaj poprzez swoją Jaźń. Znajdź miłość swojego życia&#8230; swoją Jaźń. Dzięki temu wszystko pokochasz.</p>
<p>Zszedłem do czegoś, co można nazwać Piekłem i było to bardzo zaskakujące doświadczenie. Nie było w nim Szatana czy zła. Moje zejście do Piekła było zejściem w indywidualną ludzką niedolę, ignorancję i ciemność niewiedzy każdego człowieka. Wydawało się to być wiecznością nieszczęścia. Ale każda z tych milionów dusz, które mnie otaczały, zawsze miała gwiazdkę światła. Tyle, że nikt nie zauważał tego. Byli tak pochłonięci swoimi własnymi żalami, traumą i nieszczęściem. Lecz po czasie, który wydawał się być wiecznością, zacząłem wzywać Światło, jak dziecko, które woła rodzica, by mu pomogło. Wtedy Światło otworzyło się, tworząc tunel, który pojawił się tuż przy mnie i odizolował mnie od tego całego bólu i lęku. Właśnie tak wygląda Piekło. Teraz uczymy się, jak chwycić się za ręce i razem wyjść z niego. Wrota Piekieł są teraz otwarte. Połączymy się, chwycimy za ręce i wspólnie wyjdziemy z Piekła. Światło podeszło do mnie i przybrało postać wielkiego, złotego Anioła.</p>
<p>Zapytałem: &#8222;Czy jesteś aniołem śmierci?&#8221;.</p>
<p>Odpowiedziało mi, że jest moją wyższą duszą, matrycą mojego Wyższego Ja, najdawniejszą częścią mnie. I wtedy zostałem zabrany do Światła.</p>
<p>Wkrótce nasza nauka zmierzy ducha. Czyż to nie wspaniałe? Wymyślamy urządzenia, które są czułe na subtelną energię, energię duchową. Fizycy używają akceleratorów, po to by doprowadzać do zderzenia atomów i przekonać się, z czego są zbudowane. Doszli do kwarków i powabów** i całej reszty. Któregoś dnia dojdą do tego, co scala te cząsteczki i nazwą to&#8230; Bogiem. Za pomocą akceleratorów nie tylko badają budowę cząsteczek, ale również je tworzą. Dzięki Bogu, większość z nich istnieje zaledwie milisekundy i nanosekundy***. Zaczynamy dopiero pojmować, że również stwarzamy istniejąc. Kiedy zobaczyłem wieczność, wszedłem w sferę, w której istnieje punkt, w którym przekraczamy wszelką wiedzę i zaczynamy tworzyć kolejny fraktal, następny poziom. Poznając, mamy moc by tworzyć. To Sam Bóg, który poprzez nas rozprzestrzenia się.</p>
<p>Od czasu powrotu doświadczam Światła spontanicznie i nauczyłem się, jak dostać się w tę przestrzeń niemal w każdej chwili podczas medytacji. Każdy z Was może zrobić to samo. Nie musicie umierać, by to osiągnąć. To jest w zasięgu waszych możliwości, macie do tego wszystko, co potrzeba. Ciało to najwspanialsza istota Świetlna, jaka istnieje. Ciało to Wszechświat niewiarygodnego Światła. Duch nie popycha nas do tego, by nasze ciało rozpuściło się. To nie tak. Przestań próbować stać się Bogiem; Bóg staje się Tobą. Tutaj.</p>
<p>Umysł jest jak dziecko, które biega po Wszechświecie, stawiając żądania i uważając, że to ono stworzyło Wszechświat. Lecz zapytaj umysłu: &#8222;Co wspólnego z tym ma twoja matka?&#8221;. To kolejny poziom duchowej świadomości. Oh! Moja matka! Nagle rezygnujesz z ego, ponieważ nie jesteś jedyną dusza we Wszechświecie.</p>
<p>Jedno z pytań, które zadałem Bogu, brzmiało: &#8222;Czym jest Niebo?&#8221;. Zostałem oprowadzony po wszystkich niebach, jakie zostały stworzone: Nirwana, Kraina Wiecznych Łowów oraz wszystkich innych. Zwiedziłem je. To są myślokształty, które sami stworzyliśmy. W rzeczywistości nie idziemy do nieba; jesteśmy przetwarzani. Lecz cokolwiek stworzyliśmy, zostawiamy w tym cząstkę siebie. To jest prawdziwe, ale to nie jest całość duszy.</p>
<p>Zobaczyłem Niebo chrześcijan. Wyobrażamy sobie, że to piękne miejsce, w którym stoimy przed tronem Boga, oddając mu cześć po wsze czasy. Sprawdziłem. To nudy! Tylko to mamy robić? To dziecinne. Nie chcę nikogo obrażać. Niektóre Nieba są bardzo interesujące, a niektóre bardzo nudne. Według mnie starożytne nieba są bardziej interesujące, np. indiańska Kraina Wiecznych Łowów. Egipcjanie mają fantastyczne nieba. Nieba ciągną się i ciągną. Jest ich wiele. W każdym z nich jest fraktal, który jest twoją indywidualną interpretacją, chyba że jesteś częścią zbiorowej duszy, która wierzy tylko w Boga danej religii. Ale nawet wtedy każdy jest nieco inny. To ta część ciebie, którą tam zostawiasz. W Śmierci chodzi o Życie, a nie o Niebo.</p>
<p>Zapytałem Boga: &#8222;Jaka jest najlepsza religia na Ziemi? Która jest właściwa?&#8221;.</p>
<p>A Bóg odpowiedział z wielką miłością: &#8222;Dla mnie to nie ma znaczenia&#8221;.</p>
<p>To była niewiarygodna łaska. Oznaczało to, że to my jesteśmy istotami, dla których to ma znaczenie. Najwyższy Bóg wszystkich gwiazd mówi nam: &#8222;Nieważne jakiego jesteś wyznania&#8221;. Religie pojawiają się i znikają, zmieniają się. Buddyzm nie istniał od zawsze, katolicyzm tak samo, i we wszystkich wkrótce będzie więcej światła. Obecnie więcej światła dociera do wszystkich systemów. W duchowości nastąpi reformacja, równie dramatyczna jak Reformacja Protestancka. Wiele osób będzie walczyć z tego powodu, jedna religia przeciwko innej, a każdy będzie wierzył, że racja jest po jego stronie. Wszyscy myślą, że posiadają na własność Boga, religie i filozofie, zwłaszcza religie, ponieważ tworzą one wielkie organizacje skupione wokół filozofii. Kiedy Bóg powiedział: &#8222;Dla mnie to nie ma znaczenia&#8221;, natychmiast pojąłem, że to dla nas ma mieć znaczenie. To ważne, ponieważ to my jesteśmy istotami, którym zależy. Dla nas to ma znaczenie i dlatego jest ważne. Najwyższy Bóg nie dba o to, czy jesteś Protestantem, Buddystą lub kimkolwiek innym. Chciałbym, żeby wyznawcy wszystkich religii to zrozumieli i żyli obok siebie. To nie jest koniec żadnej religii, ale rozmawiamy o tym samym Bogu. Żyj i daj żyć innym. Każdy ma swój własny pogląd, który składa się na wielki obraz, wszystko jest ważne.</p>
<p>Zanim znalazłem się po drugiej stronie, miałem wiele obaw dotyczących toksycznych odpadów, pocisków nuklearnych, eksplozji demograficznej, wyrębu lasów tropikalnych. Kiedy wróciłem, pokochałem każdy z tych problemów. Kocham odpady toksyczne. Kocham grzyba nuklearnego; to najświętsza mandala, którą stworzyliśmy w postaci archetypu. Ona właśnie, bardziej niż jakakolwiek filozofia czy religia na świecie, zjednoczyła nas nagle, wznosząc na nowy poziom świadomości. Wiedząc, że możemy wysadzić planetę pięćdziesiąt lub pięćset razy, pojmujemy w końcu, że być może wszyscy jesteśmy tu teraz razem. Przez jakiś czas musieli odpalać bomby, by nam to uświadomić. Wtedy zaczęliśmy mówić: &#8222;już tego nie potrzebujemy&#8221;. Teraz żyjemy w świecie bezpieczniejszym niż kiedykolwiek wcześniej, a będzie jeszcze bezpieczniejszy. Powróciłem więc z miłością dla odpadów toksycznych, ponieważ one nas zjednoczyły. To takie ważne kwestie. Jak powiedziałby Peter Russel: te problemy przybrały &#8222;rozmiar duszy&#8221;. Czy mamy odpowiedź na miarę duszy? TAK!</p>
<p>Wyrąb lasów tropikalnych wkrótce zmniejszy się i za pięćdziesiąt lat będzie tyle drzew, ile od dawna już nie było na naszej planecie. Jeśli interesuje cię ekologia, zajmij się nią; jesteś częścią systemu, który staje się świadomy. Zaangażuj się w to tak mocno, jak tylko możesz, ale nie bądź przygnębiony. To część czegoś większego. Ziemia przechodzi proces oswajania samej siebie. Nigdy już nie będzie tak dzika jak niegdyś. Będą jednak wspaniałe, dzikie, niedostępne miejsca, w których natura przetrwa w swej pierwotnej postaci. Ogrodnictwo i rezerwaty będą ważne w przyszłości. Liczba ludności zbliża się do optymalnego poziomu energetycznego, by wywołać zmianę w świadomości. Ta zmiana zmieni politykę, pieniądze, energię.</p>
<p>Co dzieje się, kiedy śnimy? Jesteśmy wielowymiarowymi istotami. Mamy dostęp do innych wymiarów poprzez świadomy sen. W rzeczywistości ten Wszechświat jest snem Boga. Jedną z rzeczy, o których się przekonałem, było to, że jesteśmy punkcikiem na planecie, która jest punkcikiem w galaktyce, która też jest punkcikiem. Istnieją wielkie systemy, a my jesteśmy czymś w rodzaju przeciętnego systemu. Ale istoty ludzkie już stały się legendą w całym kosmosie świadomości. Niewielka, chaotyczna istota ludzka z Ziemi/Gaji stała się legendarna. Jedną z rzeczy, dzięki którym przeszliśmy do legendy, są sny. Jesteśmy Legendarnymi Śniącymi. W rzeczywistości cały kosmos poszukuje sensu życia, znaczenia wszystkiego. A to właśnie ta niewielka istota, która śni, znalazła najlepszą odpowiedź. Wyśniliśmy ją. Sny są więc ważne.</p>
<p>Po śmierci i po powrocie, naprawdę szanuję życie i śmierć. Być może dzięki eksperymentom na DNA otwarliśmy wrota do wielkiej tajemnicy. Wkrótce już będziemy mogli żyć w jednym ciele tak długo, jak tylko zapragniemy. Po około 150 latach dusza intuicyjnie wyczuje, że czas na zmianę kanału. Życie wieczne w jednym ciele nie jest tak twórcze jak reinkarnacja, jak transfer energetyczny w tym fantastycznym wirze energii, w którym jesteśmy. Ujrzymy mądrość życia i śmierci i spodoba nam się to. Żyjemy od zawsze, tak jak teraz. Ciało, w którym obecnie jesteście, żyje od zawsze. Pochodzi od wiecznego strumienia życia, powraca do Wielkiego Wybuchu i poza niego. To ciało daje życie następnemu życiu, w gęstej i subtelnej energii.</p>
<p>To ciało istnieje już od zawsze.</p>
<p>________________________________________________________________________</p>
<p>* W fizyce uderzenia dźwiękowe to zjawisko, które pojawia się przy przekraczaniu prędkości dźwięku.<br />
** Rodzaj cząstek elementarnych.<br />
*** nanosekunda &#8211; 1 ns = 0,000000001s; milisekunda &#8211; 1ms = 0,001s.</p>
<p>Za: <a href="http://www.astraldynamics.pl/artykul-20,,.html" target="_blank">astraldynamics.pl</a></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/320/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/320/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/320/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=320&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/14/poprzez-swiatlo-przypadek-smierci-klinicznej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Bashar &#8211; 2012, wielkie przypomnienie, bezwarunkowa miłość</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/13/bashar-2012-wielkie-przypomnienie-bezwarunkowa-milosc/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/13/bashar-2012-wielkie-przypomnienie-bezwarunkowa-milosc/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Jan 2012 00:09:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bashar]]></category>
		<category><![CDATA[Mind and Spirit]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=315</guid>
		<description><![CDATA[<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=315&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="watch-headline-title" style="text-align:center;"><span id="eow-title" title="Bashar - Powrót, 2012, puszczamy (napisy PL)" dir="ltr"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2012/01/13/bashar-2012-wielkie-przypomnienie-bezwarunkowa-milosc/"><img src="http://img.youtube.com/vi/8LpEzUhBSnc/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
</span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/315/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/315/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/315/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/315/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/315/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/315/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/315/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/315/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/315/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/315/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/315/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/315/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/315/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/315/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=315&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/13/bashar-2012-wielkie-przypomnienie-bezwarunkowa-milosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wczasy na Niebieskiej Planecie :)</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/12/wczasy-na-niebieskiej-planecie/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/12/wczasy-na-niebieskiej-planecie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2012 16:02:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Mind and Spirit]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=304</guid>
		<description><![CDATA[W innym wymiarze, w dalekiej galaktyce, w środku Universum, żyje grupa nieśmiertelnych istot zwanych Władcami Czasu, posiadają wszelkie atrybuty doskonałości, są wszechmocni, wszechwiedzący, sprawiedliwi i wszechmiłujący. Pilnują oni całego stworzenia. Są odpowiedzialni za utrzymanie ewolucji wszystkich form życia w całym swoim dominium. Co jakiś czas któryś z nich jedzie na wakacje. Pewnego razu przyszła wreszcie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=304&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dakinka.files.wordpress.com/2012/01/niebieska_planeta.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-318" title="" src="http://dakinka.files.wordpress.com/2012/01/niebieska_planeta.jpg?w=300&#038;h=187" alt="" width="300" height="187" /></a>W innym wymiarze, w dalekiej galaktyce, w środku Universum, żyje grupa nieśmiertelnych istot zwanych Władcami Czasu, posiadają wszelkie atrybuty doskonałości, są wszechmocni, wszechwiedzący, sprawiedliwi i wszechmiłujący. Pilnują oni całego stworzenia. Są odpowiedzialni za utrzymanie ewolucji wszystkich form życia w całym swoim dominium. Co jakiś czas któryś z nich jedzie na wakacje.</p>
<p>Pewnego razu przyszła wreszcie kolej na Seta. Set udał się do agencji podróży, by znaleźć dlasiebie miejsce na spędzenie zasłużonego urlopu.</p>
<p>- No cóż, panie Set – rzekł agent – mamy wolne miejsca na dalekich krańcach naszego systemu gwiezdnego, na ,,Czerwonej” planecie. Może pan tam leżeć do góry brzuchem i cieszyć się wszystkimi przyjemnościami życia.</p>
<p>- Byłem tam ostatnio i jest tam wspaniale, ale wolałbym coś bardziej egzotycznego – odparł Set.</p>
<p>- To może będzie panu odpowiadała ,,Zielona” planeta w sektorze gwiezdnym 401. Można tam odpoczywać w idealnym spokoju i ciszy. Ostatnio jest to bardzo popularne miejsce.</p>
<p>- Nie – odrzekł Set – wolałbym okolicę, w której mógłbym stawić czoło jakimś wyzwaniom.</p>
<p>- To spodoba się panu spiralna galaktyka Nyx 73, w której będzie pan pełnił rolę ,,bóstwa przewodniego i opiekuńczego” – dla wszystkich istot tej galaktyki, bardzo przyjemne wczasy.</p>
<p><span id="more-304"></span></p>
<p>- Nie o to mi chodzi – odparł Set – na co dzień istoty, którymi się opiekuję uważają mnie za Boga, którym przecież nie jestem i nawet mnie czczą. Wolałbym coś bardziej aktywnego, niepowtarzalnego, egzotycznego co stanowiłoby prawdziwe dla mnie wyzwanie.</p>
<p>Agent zastanowił się przez chwilę i powiedział:</p>
<p>- Myślę, że mam coś takiego. W odmiennym wymiarze, na dalekich krańcach kosmosu znajduje się bardzo mały sektor gwiazd zwany ,,Drogą Mleczną”. Nie wiadomo skąd wzięto taką nazwę. Jest w nim ,,Niebieska” planeta; można tam bawić się z samym sobą i innymi Władcami Czasu, którzy spędzają tam swój urlop.</p>
<p>Główną rozrywką jest ,,zabawa w chowanego”. Jest tam bardzo popularna. Zanim pan tam pojedzie, musi pan zdecydować, ile wcieleń chce pan otrzymać i jaką rolę odgrywać w danym życiu. Ponieważ w naszym wymiarze nie istnieje czas i jest pan nieśmiertelny, może pan dostać tyle żyć, ile pan zechce. Zaraz po pierwszym wcieleniu na niebieskiej planecie, zapomni pan, kim jest, aby mógł pan szukać siebie za każdym razem – w każdym życiu od nowa. Pomiędzy życiami musi pan wybrać, w co się chce bawić w następnym życiu. Musi pan także wybrać dla siebie płeć i rasę. W każdym życiu są bardzo fajne gry i zabawy zwane rodziną lub relacjami. Te dopiero potrafią człowieka rozśmieszyć!</p>
<p>Set się zainteresował:</p>
<p>- To brzmi wspaniale. Proszę mi jeszcze powiedzieć o innych grach i zabawach, w których mogę uczestniczyć, podczas gdy będę próbował odnaleźć siebie.</p>
<p>- Och, jest ich bardzo dużo. We wszystkich może pan wziąć udział podczas swych wakacji.</p>
<p>Bardzo popularna jest ,,zabawa w wojownika”. W tej zabawie może pan zobaczyć, ile razy można pana zabić w bitwie albo w innych okolicznościach, w których pomaga pan innym sprawdzić to samo. To bardzo zabawna gra, a najzabawniejsze jest w niej to, że wszyscy traktują ją serio. Większość bierze w niej udział około 600 razy, ze względu na specjalny program, takie wewnętrzne przepisy dla wczasowiczów na niebieskiej planecie, które nazywają się – Karma. Mówię panu, można umrzeć ze śmiechu, taka fajna zabawa.</p>
<p>Jest też ,,zabawa w kupca” lub ,,biznesmena”. Pokazuje, ile razy można się wzbogacić, a później wszystko stracić. Bardzo interesująca, pyszna rozrywka.</p>
<p>W czasie turnusu może pan także zagrać w grę ,,władca i poddani”, lub ,,polityk i wyborcy”, gdzie wymyśla i ustala pan sam reguły własnej gry, dla innych wczasowiczów. Musi pan jak największą ilość poddanych lub wyborców, czyli innych wczasowiczów, wywieść w pole. Nieźle się można przy tym ubawić.</p>
<p>Bardzo ekscytujące są zabawy w ,,złodzieja”, ,,człowieka mafii”, lub ,,dyktatora”, musi pan w jak najkrótszym czasie maksymalnie okraść i zabić tylu wczasowiczów ile się da. Z powodu wewnętrznych przepisów &#8211; Karma &#8211; później role się odwracają i przez kilkaset wcieleń bierze pan<br />
udział w grze w ,,biedaka”, gdzie inni wczasowicze pana okradają, gnębią i zabijają. Naprawdę bardzo ekscytujące.</p>
<p>A co by pan powiedział na zabawę w woła roboczego? Polega ona na tym, że robi się to samo codziennie przez osiem godzin przez około pięćdziesiąt lat i dostaje się za to tyle pieniędzy, by nakarmić rodzinę i od czasu do czasu się upić. Dość popularna gra wśród wczasowiczów.</p>
<p>Jeśli wybierze pan płeć żeńską, może pan sprawdzić, ile razy potrafi posprzątać dom i ugotować, zanim zużyje pan swoje ciało. Nie bardzo rozumiem, ale mam wrażenie, że ta gra ma także pomóc innym urlopowiczom w zabawie, którą nazywają ,,narodzinami”.</p>
<p>Jedną z najpopularniejszych rozrywek jest, niech pan słucha uważnie, zabawa, która trwa równocześnie z innymi zabawami. Nazywa się ,,zabawą w ofiarę i cierpiętnika”. Tu się pan dopiero uśmieje! Boki zrywać zobaczy pan, ile zwykłych sytuacji potrafi pan przekształcić w tragedię – całe tysiące! Ile razy może pan umrzeć na jakąś chorobę, ile razy spowodować, że będzie pan, jak mówią, nieszczęśliwy. Zdaje się, że przy tej grze trzeba tak wytrenować umysł, by potrafił negatywnie oceniać i osądzać różne rzeczy. Ja w ogóle nie mogę jej pojąć. Zdaje się, że wysyłają urlopowiczów do specjalnych szkół, by się jej dobrze nauczyli. Ale pierwsze nauki pobiera się u tych wczasowiczów, którzy bawią się w rodziców. Jak pan trochę poćwiczy, to na pewno pan się zorientuje, o co w niej chodzi.</p>
<p>Ale jest jeszcze lepsza: ,,zabawa w studiowanie” – zobaczy pan w niej, ile teorii filozoficznych można włączyć do swej kolekcji podczas jednej gry w odnajdywanie siebie. Jeśli stanie się pan w niej dobry, może przekształcić się w ,,grę w profesora”, lub jeszcze lepiej ,,zabawę w guru”, w której uczestnik myśli, że jest oświecony, i pomaga innym urlopowiczom bawić się w studiowanie.</p>
<p>Lecz najbardziej wyrafinowaną zabawą, która trwa w trakcie innych zabaw na niebieskiej planecie jest, gra w ,,religię” i duchowość, w trakcie której trzeba wierzyć w coś czego nie ma, zamiast szukać samego siebie. Niektórzy urlopowicze tak zafascynowani są tą niesamowitą grą, że łączą się w grupy tzw. wyznawców i konkurują ze sobą, robią specjalne obrzędy i jakieś inne dziwne rzeczy których nie rozumiem, czasami się zabijają, dla czegoś co sami wymyślili a nie istnieje. Naprawdę zadziwiająca i wciągająca na wiele set, a nawet tysiące wcieleń gra. Prawdziwy rarytas!</p>
<p>- Jednakże niech pan uważa! Gra w religię i duchowość dlatego jest tak wyrafinowana, gdyż kryje się w niej wyjście i zakończenie urlopu na niebieskiej planecie, gdy już pan uzna, że wystarczy wyzwań i zabaw i odnajdzie pan samego siebie i znudzi się to już panu, ciągłe szukanie siebie, to z powodu programu Karma, odrodzi się najpierw pan jako nauczyciel, który wyzna prawdę innym wczasowiczom, lecz ci nie będą słuchać jedynie pana zabiją! Potem będą czcić pana jako proroka i<br />
mesjasza. To będą ci którzy dopiero co rozpoczęli urlop na niebieskiej planecie i ,,zabawę w chowanego”. Po prostu dlatego nie będą zainteresowani pana prawdą, bo będzie im to psuło całą zabawę i skończyli by zbyt wcześnie wypoczynek i nie poznaliby innych fajnych gier.</p>
<p>Na sam koniec wczasów odrodzi się pan niedaleko miejsca zwanym Bodhgaja i pod drzewem bodhi zrozumie pan, że to definitywny koniec urlopu i nie ma sensu więcej ,,zabawiać się w chowanego” i czas wracać do pracy, będzie pan nauczał innych urlopujących Władców Czasu, którzy też już będą blisko końca turnusu i tak jak pan będą już mieli dużo za sobą atrakcji i zabaw. Powie im pan całą prawdę, tym razem pana nie zabiją, tylko będą zainteresowani i najpierw pojedyńczo pan, a później inni małymi grupkami, będziecie opuszczać niebieską planetę.</p>
<p>- I co pan na to, panie Set? Jeśli pan się zapisze dostanie pan pierwsze 450 wcieleń gratis od firmy. Lecz od razu zastrzegam żeby w pełni doświadczyć wszystkich wyzwań, zabaw i gier na niebieskiej planecie trzeba przeżyć minimum około 6000 wcieleń w różnych kombinacjach, niektórym nieśmiertelnym tak się spodobała ,,zabawa w chowanego”, że musieliśmy zapisywać na dodatkowe turnusy, wprost nie mogą się nachwalić, jest to bowiem rodzaj nowego aktywnego wypoczynku, który ostatnio zdobywa sobie rzesze wiernych wielbicieli, coś w rodzaju ekstremalnych sportów.</p>
<p>Gwarantujemy doskonałą iluzję, że przez pierwsze kilka tysięcy wcieleń, nie rozpozna pan, kim naprawdę jest, by nie psuć wyśmienitej zabawy. Jedynie musi pan podpisać zgodę, że w trakcie turnusu na niebieskiej planecie, będzie pan przestrzegał wewnętrznego regulaminu i programu o<br />
nazwie – Karma. To tylko uatrakcyjni całą zabawę.</p>
<p>Zachwycony Set:</p>
<p>- To brzmi wspaniale! Prawdziwie egzotyczne wakacje! Proszę mnie zapisać na wczasy na niebieskiej planecie. To musi być cudowne przeżycie, szukać samego siebie, przez tyle wcieleń!</p>
<p><span style="color:#888888;"><em>ANTHONY BRASKO<br />
„WCZASY NA NIEBIESKIEJ PLANECIE”</em></span></p>
<p>Za: <a href="http://zenforest.wordpress.com/2009/09/11/wciel-sie-na-niebieskiej-planecie/" target="_blank">zenforest.wordpress.com</a></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/304/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=304&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2012/01/12/wczasy-na-niebieskiej-planecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dakinka.files.wordpress.com/2012/01/niebieska_planeta.jpg?w=300" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Bashar &#8211; Zdrowie doskonałe</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/26/bashar-zdrowie-doskonale/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/26/bashar-zdrowie-doskonale/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Dec 2011 18:39:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bashar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=301</guid>
		<description><![CDATA[<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=301&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2011/12/26/bashar-zdrowie-doskonale/"><img src="http://img.youtube.com/vi/YuwtCAt19uE/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/301/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/301/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/301/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/301/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/301/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/301/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/301/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/301/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/301/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/301/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/301/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/301/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/301/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/301/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=301&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/26/bashar-zdrowie-doskonale/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Bashar &#8211; Podejmij działanie</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/04/bashar-podejmij-dzialanie/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/04/bashar-podejmij-dzialanie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 16:23:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bashar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=297</guid>
		<description><![CDATA[<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=297&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:left;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2011/12/04/bashar-podejmij-dzialanie/"><img src="http://img.youtube.com/vi/k2tcCIqCkS8/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/297/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=297&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/04/bashar-podejmij-dzialanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Rick Simpson &#8211; Ucieczka przed lekarstwem</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/02/rick-simpson-ucieczka-przed-lekarstwem/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/02/rick-simpson-ucieczka-przed-lekarstwem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Dec 2011 17:56:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medycyna niekonwencjonalna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=290</guid>
		<description><![CDATA[<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=290&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2011/12/02/rick-simpson-ucieczka-przed-lekarstwem/"><img src="http://img.youtube.com/vi/Waj_2J2tK1Q/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/290/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=290&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/02/rick-simpson-ucieczka-przed-lekarstwem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/Waj_2J2tK1Q/2.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Bashar &#8211; Sekret Wizualizacji</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/02/bashar-sekret-wizualizacji/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/02/bashar-sekret-wizualizacji/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Dec 2011 17:47:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bashar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=287</guid>
		<description><![CDATA[<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=287&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2011/12/02/bashar-sekret-wizualizacji/"><img src="http://img.youtube.com/vi/1EDonEhizOA/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/287/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/287/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/287/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/287/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/287/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/287/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/287/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/287/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/287/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/287/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/287/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/287/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/287/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/287/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=287&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/12/02/bashar-sekret-wizualizacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/1EDonEhizOA/2.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Osho: Po prostu powiedz „tak&#8221;</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/10/19/osho-po-prostu-powiedz-%e2%80%9etak/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/10/19/osho-po-prostu-powiedz-%e2%80%9etak/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2011 00:48:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osho]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=279</guid>
		<description><![CDATA[Zazwyczaj naszą podstawową postawą jest „nie&#8221;. Dlaczego? Ponieważ dzięki „nie&#8221; czujemy, że jesteśmy kimś. Matka czu­je, że jest kimś &#8211; może czegoś zabronić. Wola dziecka zostaje zanegowana, jego ego cierpi, a ego matki zostaje podbudowa­ne. „Nie&#8221; podbudowuje ego; jest dla niego pożywką. Właśnie z tego powodu doskonalimy się w mówieniu „nie”. Na każdym etapie życia [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=279&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dakinka.files.wordpress.com/2011/10/rose.jpg"><img class="size-medium wp-image-282 alignright" src="http://dakinka.files.wordpress.com/2011/10/rose.jpg?w=209&#038;h=216" alt="" width="209" height="216" /></a>Zazwyczaj naszą podstawową postawą jest „nie&#8221;. Dlaczego? Ponieważ dzięki „nie&#8221; czujemy, że jesteśmy kimś. Matka czu­je, że jest kimś &#8211; może czegoś zabronić. Wola dziecka zostaje zanegowana, jego ego cierpi, a ego matki zostaje podbudowa­ne. „Nie&#8221; podbudowuje ego; jest dla niego pożywką. Właśnie z tego powodu doskonalimy się w mówieniu „nie”.</p>
<p>Na każdym etapie życia znajdziesz ludzi mówiących „nie. Ponieważ dzięki „nie&#8221; czujesz swój autorytet-jesteś  kimś, możesz odmówić.  Powiedzenie: „tak, proszę pana&#8221;, sprawia, że czujesz się jak podwładny, zależny od kogoś; czujesz się nikim.</p>
<p>„Tak&#8221; jest pozytywne, „nie&#8221; jest negatywne.</p>
<p>Pamiętaj o tym: „nie&#8221; podbudowuje ego, „tak&#8221; jest formą od­słonięcia siebie. „Nie&#8221; wzmacnia ego. „Tak&#8221; niszczy je.</p>
<p>Zawsze najpierw przekonaj się, czy w danej sytuacji potra­fisz powiedzieć „tak&#8221;. Tylko wtedy mów „nie&#8221;, jeśli nie możesz powiedzieć „tak&#8221;, jeśli jest to niemożliwe.</p>
<p>Zazwyczaj jednak w pierwszej kolejności mówimy „nie&#8221;. Do­piero gdy niemożliwe jest powiedzenie „nie&#8221;, tylko wtedy, czu­jąc się pokonani, mówimy „tak&#8221;.</p>
<p><span id="more-279"></span></p>
<p>Wypróbuj to kiedyś, potraktuj jak ślubowanie, by przez dwa­dzieścia cztery godziny w każdej sytuacji zaczynać od „tak&#8221;. Za­uważ, jak głębokie odprężenie ci to przyniesie. Codzienne sprawy. Dziecko prosi byś pozwolił mu pójść do kina. Ono i tak pójdzie, twoje „nie&#8221; nic nie będzie znaczyć. Wręcz przeciwnie &#8211; stałoby się wyzwaniem, próbą sił; gdy za jego pomocą ty starasz się wzmacniać swoje ego, dziecko próbuje umocnić własne. Będzie starało się przeciwstawić twojemu „nie&#8221;, a zna sposoby na zamianę twojego „nie&#8221; w „tak&#8221;; wie, jak je prze­mienić. Będzie to wymagać pewnego wysiłku, nalegania, ale twoje „nie&#8221; przeistoczy się w „tak&#8221;.</p>
<p>Przez dwadzieścia cztery godziny próbuj więc w każdej sytua­cji zaczynać od „tak&#8221;. Będzie ci trudno, ponieważ uświadomisz sobie, że „nie&#8221; i tak pojawi się pierwsze! We wszystkim „nie&#8221; po­jawia się pierwsze &#8211; to stało się już nawykiem. Nie ulegaj mu. Ko­rzystaj z „tak&#8221; i patrz, jak ono cię relaksuje.</p>
<p>Prawidłowe myślenie oznacza rozpoczynanie od „tak&#8221;. Nie chodzi o to, że nie wolno ci nigdy powiedzieć „nie&#8221;; oznacza jedynie, że masz zacząć od „tak&#8221;. Patrz z umysłem nastawionym na „tak&#8221;. I do­piero jeśli jest to niemożliwe, mów „nie&#8221;. Nie znajdziesz wielu okazji do „nie&#8221;, jeśli zaczniesz mówić „tak&#8221;. Jeśli rozpoczniesz od „nie&#8221;, nie będziesz miał możliwości często mówić „tak&#8221;. Dobry począ­tek to dziewięćdziesiąt procent sukcesu. Początek nadaje barwę wszystkiemu, nawet zakończeniu. Myśleć prawidłowo oznacza myśleć, współodczuwając. Myśl, mając umysł nastawiony na „tak&#8221;.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/279/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/279/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/279/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/279/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/279/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/279/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/279/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/279/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/279/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/279/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/279/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/279/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/279/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/279/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=279&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/10/19/osho-po-prostu-powiedz-%e2%80%9etak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dakinka.files.wordpress.com/2011/10/rose.jpg?w=290" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Jenyne Butterfly &#8211; 2011 Pole Convention :))</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/10/09/jenyne-butterfly-2011-pole-convention/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/10/09/jenyne-butterfly-2011-pole-convention/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Oct 2011 19:07:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=277</guid>
		<description><![CDATA[&#160;<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=277&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2011/10/09/jenyne-butterfly-2011-pole-convention/"><img src="http://img.youtube.com/vi/gwcj4Hn3UG4/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/277/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/277/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/277/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/277/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/277/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/277/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/277/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/277/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/277/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/277/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/277/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/277/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/277/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/277/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=277&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/10/09/jenyne-butterfly-2011-pole-convention/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Osho: Medytacja śmiechu</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/10/01/osho-medytacja-smiechu/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/10/01/osho-medytacja-smiechu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 01 Oct 2011 18:26:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacja]]></category>
		<category><![CDATA[Osho]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=272</guid>
		<description><![CDATA[Każdego ranka, po przebudzeniu, zanim otworzysz oczy, przeciągnij się jak kot. Rozciągnij każde włókienko ciała. Po 3-4 minutach, nadal z zamkniętymi oczami, zacznij się śmiać. Przez piec minut po prostu się śmiej. Początkowo będziesz to robił, ale wkrótce odgłosy twoich usiłowań wywołają szczery śmiech. Zatrać się w tym śmiechu. Może minie kilka dni, zanim nastąpi [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=272&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dakinka.files.wordpress.com/2011/10/child-laughing.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-274" title="" src="http://dakinka.files.wordpress.com/2011/10/child-laughing.jpg?w=241&#038;h=300" alt="" width="241" height="300" /></a>Każdego ranka, po przebudzeniu, zanim otworzysz oczy, przeciągnij się jak kot. Rozciągnij każde włókienko ciała. Po 3-4 minutach, nadal z zamkniętymi oczami, zacznij się śmiać. Przez piec minut po prostu się śmiej. Początkowo będziesz to robił, ale wkrótce odgłosy twoich usiłowań wywołają szczery śmiech. Zatrać się w tym śmiechu. Może minie kilka dni, zanim nastąpi to naprawdę, tak bardzo jesteśmy nieprzyzwyczajeni do tego zjawiska. Ale szybko stanie się to spontaniczne i zmieni cały twój dzien.</p>
<p>Tym którzy maja trudności z totalnym śmiechem, lub czuja, że ich śmiech jest fałszywy, Osho sugeruje prostą technikę:</p>
<p>Rankiem, wcześnie, przed zjedzeniem czegokolwiek, wypij prawie wiadro wody &#8211; ciepłej, z rozpuszczoną solą. Wypij ją, i zrób to szybko, inaczej nie zdołasz dużo wypić. Potem pochyl się i wypłucz gardło tak, by woda popłynęła z powrotem. Będzie to wymiotowanie wodą &#8211; i oczyści ci przełyk. Nie trzeba nic innego. W przełyku jest blok, taki, że gdy tylko chcesz się śmiać, on na to nie pozwala.</p>
<p>W jodze jest to niezbędna procedura, którą trzeba przejść. Nazywana jest „oczyszczeniem koniecznym”. Oczyszcza silnie i daje bardzo czysty przełyk &#8211; rozpuszczają się wszystkie bloki. Będzie cię to bawić i przez cały dzień będziesz odczuwać tę czystość. Śmiech i łzy, a nawet mowa, wychodzić będą z bardzo głębokiego środka.</p>
<p>Rób to przez dziesięć dni, a wkrótce będziesz miał najlepszy śmiech w okolicy!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/272/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=272&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/10/01/osho-medytacja-smiechu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dakinka.files.wordpress.com/2011/10/child-laughing.jpg?w=241" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Bashar: Inni z negatywnymi intencjami</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/24/bashar-inni-z-negatywnymi-intencjami/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/24/bashar-inni-z-negatywnymi-intencjami/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Sep 2011 15:53:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bashar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=266</guid>
		<description><![CDATA[<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=266&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2011/09/24/bashar-inni-z-negatywnymi-intencjami/"><img src="http://img.youtube.com/vi/VybQoh42beU/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/266/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/266/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/266/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/266/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/266/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/266/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/266/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/266/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/266/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/266/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/266/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/266/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/266/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/266/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=266&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/24/bashar-inni-z-negatywnymi-intencjami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Bashar: Trzy aspekty Ciebie</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/24/bashar-trzy-aspekty-ciebie/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/24/bashar-trzy-aspekty-ciebie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Sep 2011 14:44:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bashar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=264</guid>
		<description><![CDATA[&#160;<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=264&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2011/09/24/bashar-trzy-aspekty-ciebie/"><img src="http://img.youtube.com/vi/UJcpSbX9zuU/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/264/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=264&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/24/bashar-trzy-aspekty-ciebie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wpływ zbiorowej medytacji na przestępczość</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/18/wplyw-zbiorowej-medytacji-na-przestepczosc/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/18/wplyw-zbiorowej-medytacji-na-przestepczosc/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Sep 2011 23:11:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=256</guid>
		<description><![CDATA[<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=256&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2011/09/18/wplyw-zbiorowej-medytacji-na-przestepczosc/"><img src="http://img.youtube.com/vi/yNdq1aK_l90/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/256/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/256/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/256/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/256/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/256/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/256/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/256/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=256&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/18/wplyw-zbiorowej-medytacji-na-przestepczosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Osho: Chrześcijaństwo śmiertelną trucizną &#8211; fragmenty</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/10/osho-chrzescijanstwo-smiertelna-trucizna-fragmenty/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/10/osho-chrzescijanstwo-smiertelna-trucizna-fragmenty/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Sep 2011 00:38:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osho]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=238</guid>
		<description><![CDATA[WSTĘP &#8211; KRÓTKA BIOGRAFIA OSHO Osho urodzony jako Rajneesh Chandra Mohan Jain &#8211; hindi रजनीश चन्द्र मोहन जैन to współczesny dżinijski bardziej niż hinduistyczny guru, czasem uważany za kontrowersyjnego, nauczyciel i mistrz duchowy. Jego rodzice byli wyznawcami dżinizmu, dżajny. Wcześniej również szeroko znany jako Bhagawan Shree Rajneesh (czytaj: Bhagawan Śri Radźnisz) czy Acharya Rajneesh. Ur. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=238&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><strong>WSTĘP &#8211; KRÓTKA BIOGRAFIA OSHO</strong></h3>
<p><strong><a href="http://dakinka.files.wordpress.com/2011/09/osho-2.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-247" title="Osho" src="http://dakinka.files.wordpress.com/2011/09/osho-2.jpg?w=225&#038;h=300" alt="" width="225" height="300" /></a>Osho</strong> urodzony jako <strong>Rajneesh Chandra Mohan Jain</strong> &#8211; hindi रजनीश चन्द्र मोहन जैन to współczesny dżinijski bardziej niż hinduistyczny guru, czasem uważany za kontrowersyjnego, nauczyciel i mistrz duchowy. Jego rodzice byli wyznawcami dżinizmu, dżajny. Wcześniej również szeroko znany jako <strong>Bhagawan Shree Rajneesh</strong> (czytaj: Bhagawan Śri Radźnisz) czy <strong>Acharya Rajneesh</strong>. Ur. 11 grudnia 1931 w Kuchwadzie, stan Madhya Pradesh w Indiach, zm. 19 stycznia 1990 w Punie, stan Maharashtra w Indiach. Swoje publiczne wystąpienia rozpoczął na dorocznym <strong>Sarva Dharma Sammelan</strong>, czyli ogólnoindyjskim zjeździe międzywyznaniowym, odbywającym się w Dżabalpur od 1939 roku, organizowanym przez dżinistów. Osho brał w nich udział w latach 1951 do 1968. Później przestano go zapraszać z powodu głoszenia przez niego zbyt wywrotowych poglądów nawet jak na wolnomyślicielskie Indie. Założyciel ruchu religijnego Neo-Sannyas, gdyż uczniowie nazywani są sannjasinami. Żył w Indiach oraz przez parę lat w Stanach Zjednoczonych. Swoją osobą i charyzmą zainspirował powstanie szerzej rozumianego Ruchu Osho, który wciąż posiada na całym świecie wielu wyznawców i zwolenników.</p>
<p><span id="more-238"></span></p>
<p>Osho w latach 60-tych XX wieku używał imienia <strong>Acharya Rajneesh</strong>, później, w latach 70-tych i 8-tych nosił imię <strong>Bhagawan Shree Rajneesh</strong>, by w końcu, na krótko przed swoją śmiercią, przyjąć tytuł-imię Osho. Tytuł <strong>Acharya</strong> (Aćarja, Aczarja) oznacza tyle co &#8222;Apostoł&#8221;, &#8222;Posłaniec&#8221;, &#8222;Nauczyciel&#8221; i jako przydomek używany jest wobec wybitnych osobowości w hinduizmie i dżinizmie. Rajneesh &#8211; tak wołano na niego w jego rodzinie. <strong>Bhagawan</strong> (od rzeczownika bhagavat) pochodzi z Sanskrytu i oznacza tu „Błogosławiony“ (a nie, jak się często twierdzi, &#8222;Bóg&#8221;). W Indiach jest to tytuł często używany wobec mistrzów duchowych, guru, kapłanów. W buddyzmie jest to także pierwszy z przydomków historycznego Buddy Siddharthy Gautamy. Shree (także Shri lub Śri) jest tytułem honorowym, który we współczesnych Indiach używany jest też, jako sposób zwracania się, podobny do polskiego &#8222;Pan&#8221;, &#8222;Szanowny Pan&#8221;. <strong>Oshō</strong> to w Japonii tradycyjny tytuł nauczycieli buddyzmu zen i oznacza tyle co &#8222;mnich&#8221; lub &#8222;nauczyciel&#8221;, a w literaturze pojawia się także jako przydomek Bodhidarmy, który przyniósł buddyzm z Indii do Chin.</p>
<p>Osho był przeciwnikiem jakiegokolwiek systemu zorganizowanej wiary, czyli kultu. Cenił natomiast i zalecał osobistą religijność, a nie bycie nominalnym wyznawcą religii &#8211; wyraźnie te rzeczy rozgraniczał. Podkreślał wartość autentycznego, osobistego doświadczenia religijnego, mistycznego. Ku temu doświadczeniu prowadzą wedle Osho Rajneesha&#8217;a, bez szczególnej kolejności: bycie świadomym, miłość, medytacja, świętowanie, twórcze działanie oraz radość i śmiech. Mówił, że oświecenie jest naturalnym stanem człowieka, ale uwaga ludzi jest zbyt rozproszona by to zauważyć &#8211; rozproszona zwłaszcza przez nieustanne myślenie i ciągłą aktywność umysłu. Osho Rajnesh powiedział, że nie ma szczególnej różnicy pomiędzy nim, a innymi ludźmi, bo podobnie jak ci, którzy nie są teraz oświeceni i on kiedyś nie był oświecony, i tak samo jak on jest oświecony dzisiaj, tak inni będą oświeceni kiedyś. Posługiwał się bardzo sprawnie zarówno w Hindi jak i w języku angielskim. Mówił o twórcach najróżniejszych tradycji duchowych: Buddzie, Krysznie, Guru Nanaku, Jezusie, Sokratesie, mistrzach Zen, Gurdżijewie, jak i o sufizmie, chasydyzmie, tantrze i wielu innych. Głosił, że żaden system myślenia nie jest w stanie go zdefiniować, gdyż uważał, że żadna filozofia nie jest w stanie w pełni wyrazić prawdy. Sam będąc doświadczonym oratorem, twierdził, że słowa nie są w stanie przekazać jego przesłania. Z drugiej strony głównym powodem dla którego jednak mówi, jest danie możliwości zakosztowania medytacji słuchaczom.</p>
<p>Studia na uniwersytecie w Sagar ukończył w 1957 roku zdobywając z wyróżnieniem tytuł magistra filozofii. Następnie wykładał filozofię w Akademii Sanskrytu w Raipur i później, do 1966 roku, już jako profesor, na Uniwersytecie w Dżabalpur. W tym czasie, również wiele podróżował po całych Indiach, dając wykłady i wygłaszając mowy krytykujące socjalizm i Gandhiego. W 1962r. zaczął prowadzić, głównie w Mount Abu w Radżastanie, trwające od 3 do 10 dni obozy medytacyjne, oraz zakładać pierwsze centra medytacji Jivan Jagruti Kendras (Centrum Budzenia Życia). Cały ten ruch, znany jako Jivan Jagruti Andolan, był silnie wspierany przez dżinistów, spośród których Osho się wywodził. W 1966r. Osho zrezygnował ze stanowiska profesora. W roku 1968 wywołał skandal pośród przywódców religijnych, wygłaszając serię wykładów, w których ostro krytykował stosunek hinduskiego społeczeństwa do miłości i seksu, nawołując jednocześnie do zaakceptowania seksualności oraz do pełnej wolności w tej kwestii. Krytykował również instytucję zorganizowanej religii, jak i instytucję kapłana. W dniu 26 września 1970 roku rozpoczął inicjowanie swoich uczniów jako neo-sannjasinów, co łączyło się z otrzymaniem nowego imienia (np. &#8222;Swami Satyananda&#8221; dla mężczyzn, czy &#8222;Ma Dhyan Shama&#8221; dla kobiet), noszeniem na szyi mali (różańca) z medalionem ze zdjęciem Osho, oraz przywdziewaniem tradycyjnej, pomarańczowej lub czerwonawej szaty hinduskich mnichów i ascetów (słowo sannjasin oznacza ascetę). Oczywiście Osho, świadomie, żadnej ascezy nie zalecał.</p>
<p>W maju 1981 roku Rajneesh przybył do USA, gdzie osiadł w stanie Oregon, na pustynnym rancho, zakupionym przez swoich amerykańskich uczniów, o powierzchni prawie 400 km kwadratowych. Tam też, gdzie tysiącami zjeżdżali jego zwolennicy, zamierzał przenieść swoje centrum z indyjskiej Poony, zbudować wymarzone miasto &#8211; <strong>Rajneeshpuram</strong>. W ciągu 4 lat pustynne piaski Oregonu zamieniły się w oazę zieleni oraz samowystarczalną wspólnotę o rozmiarach małego miasta z elektrownią i lotniskiem. Przeciętna wieku członków ośrodka wynosiła 34 lata, 64 procent spośród nich miało wyższe wykształcenie, w tym 38 procent &#8211; wyższe stopnie naukowe. Ksenofobia, neofobia, sektofobia i paranoiczna nietolerancja religijna jest wszędzie taka sama — nienawidzi inności i konkurencji innych wyznań. Wśród miejscowej ludności Oregonu, składającej się głównie z rzekomo „pobożnych&#8221; farmerów, narastała wrogość wobec ubranych w „dziwaczne&#8221; stroje „obcych&#8221;. Farmerzy tworzyli „komitety straży publicznej&#8221;, jeździli wokół terenu wspólnoty ze strzelbami w dłoniach, prawdopodobnie zastrzelili kilkadziesiat osób, które korzystały z przyrody i słońca. W końcu pojawiły się transparenty z hasłami: &#8222;dobry czerwony to martwy czerwony&#8221;, w analogii do Indian, bo uczniowie Osho noszą stroje w kolorze czerwonym. Oskarżano indyjskiego guru o to, że jego religia to „obcy, niebezpieczny kult&#8221;, w ramach którego odbywały się „diabelskie orgie seksualne&#8221; z udzialem Szatana.</p>
<p>Osho Rajneesh Chandra Mohan padł w końcu ofiarą kampanii nienawiści „pobożnych chrześcijan&#8221; i zbiorowej psychozy. Nawet kraj, który tak bardzo szczyci się swymi demokratycznymi tradycjami i przestrzeganiem praw człowieka, nie okazał się bezpieczny dla indyjskiego mistrza i adeptów wschodnich praktyk medytacyjnych. Władze pod naciskiem prawicy &#8222;religijnej&#8221; zaskarżyły do sądu legalność wspólnoty, argumentując to pogwałceniem prawa rozłączności Kościoła i państwa i naruszeniem prawa imigracyjnego. W końcu indyjski guru Rajneesh został aresztowany, skazany za rzekome naruszenie przepisów imigracyjnych na 400.000 dolarów grzywny, i w listopadzie 1985 roku wydalony z USA z 10-letnim wyrokiem w zawieszeniu. Kilka lat później, skruszony polityczną odwilżą  <strong>prokurator Charles Turner</strong> przyznał, że jedynym zamiarem skorumpowanego rządu <strong>Reagana</strong> była likwidacja wspólnoty i pozbycie się Rajneesha Chandra Mohan&#8217;a z USA. Oregońska wspólnota Rajneeshpuram indyjskiego mistrza i jego uczniów &#8211; „Kraina Medytacji i Miłości&#8221; &#8211; przestała istnieć. Pod koniec 1986 roku Rajneesh powrócił do Indii. W tym czasie stan jego zdrowia gwałtownie się pogorszył. Lekarze wiązali to z jego pobytem w faszystowskim więzieniu w Oklahomie, gdzie został poddany działaniu nieznanych środków, które spowodowały całodobową utratę przytomności. Objawy chorobowe, jakie zdradzał, wskazywały na wpływ napromieniowania lub zatrucia jednym z metali ciężkich. Niezwłocznie wysłano na badania do Londynu próbki jego włosów, moczu i krwi. Wyniki analizy były bardzo jednoznaczne &#8211; Osho Rajneesh <strong>został zatruty talem</strong> &#8211; trucizną używaną do likwidacji więźniów politycznie „niewygodnych&#8221;. Tak wyglądała chrześcijańska walka z kulturą duchową w rzekomo demokratycznym USA.</p>
<p>Osho Rajneesh Chandra Mohan jest pierwszym w historii mistykiem o tak szerokim zasięgu działania, któremu dane było żyć w czasach, gdzie istnieją środki pozwalające w oryginale zapisać na taśmach prawie cały jego przekaz. Dzisiaj, w XXI wieku książki Osho Rajneesh&#8217;a Chandra Mohan&#8217;a są popularne bardziej niż kiedykolwiek, przełożone już na ponad 50 języków, a jest ich około 700 tytułów. Po okresie początkowego odrzucenia, nauki Osho weszły obecnie do głównego nurtu kultury Indii i Nepalu. Osho Rajneesh jest jednym z jedynie dwóch autorów, których komplet dzieł został umieszczony w <strong>Bibliotece Parlamentu Indii</strong> w New Delhi, gdzie drugim jest Mahatma Gandhi, co jest swoistą ironią losu, bo Osho Rajneesh zawsze go ostro krytykował. Cytaty z dzieł Osho Rajneesh&#8217;a pojawiają się regularnie w dzienniku &#8222;Times of India&#8221; i wielu innych, a do prominentnych zwolenników należy m.in. premier Indii Manmohan Singh. Stowarzyszenie Pisarzy Indii uznało Osho Rajneesha&#8217;a za &#8222;najbardziej radykalnego myśliciela i najbardziej rewolucyjnego mistyka XX wieku&#8221;. Rekomendowana publikacja została napisana przez Osho Rajneesh&#8217;a także pod wpływem jego przejść z chrześcijańskimi fundamentalistami w USA, reżimem Reagana i zatrucia talem przez ich aktywistów pracujących w amerykańskiej policji imigracyjnej i obsłudze aresztów, o czym warto wiedzieć i pamiętać.</p>
<div><strong>Motto:</strong>&#8222;Moja wspólnota nigdy nie stanie się Jonestown, ale politycy mogą zrobić z niej Oświęcim. Żyje tu 7000 ludzi, nikogo nie krzywdząc, nie popełniając przestępstw, nie używając narkotyków. Ale oni chcą nas stąd usunąć, bo każdy polityk to potencjalny Hitler&#8230; Prawda jest niebezpieczna.&#8221;</div>
<div><strong>- Osho Rajnesh Chandra Mohan</strong></div>
<div><strong></strong><span style="color:#333399;">*</span></div>
<div><span style="color:#333399;"><strong>CHRZEŚCIJAŃSTWO: </strong><strong>NAJBARDZIEJ ŚMIERTELNA </strong><strong>ZE WSZYSTKICH TRUCIZN</strong></span></div>
<h3><strong>PRAWDA A WIARA </strong></h3>
<p>Mówią, że chrześcijaństwo dało światu wiarę, nadzieję i miłosierdzie.</p>
<p>Czym jest wiara? Wiara jest zawsze ślepa.<br />
Człowiek, który wie, nie potrzebuje wiary.<br />
Nie proszę was, abyście wierzyli we mnie.<br />
Jezus i Kryszna proszą: „Uwierz we mnie”.</p>
<p>Jesteście całkowitymi ignorantami. W cokolwiek uwierzycie w swej ignorancji, cokolwiek stanie się waszą wiarą, jest tylko produktem ubocznym niewiedzy, strachu, społeczeństwa, szacunku.</p>
<p>Wiara nie jest cnotą, nie stanowi wielkiego wkładu do ewolucji człowieka. Wiara jest największą przeszkodą, stojącą na drodze człowieka poszukującego prawdy. Zanim wyruszysz na jej poszukiwanie, już wręcza ci się brudną wiarę z drugiej ręki i mówi ci się, że to wystarczy.</p>
<p>Nie musisz poszukiwać, Jezus zrobił to za ciebie, Budda zrobił to za ciebie. Ale to Budda wypił wodę, a moje pragnienie nie zostało ugaszone. Jezus wypił wino, a ja się nie upiłem. Jak Jezus może wam pomóc, jeśli tylko wierzycie w niego?</p>
<p>Wiara oznacza po prostu ukrytą ignorancję i jest bardzo tania. Pra­wda wymaga wielkiej energii, wielkiej pilności i całkowitego poświę­cenia się jej poszukiwaniu.</p>
<p>Prawda jest w tobie, wiara przychodzi z zewnątrz. Nic, co przychodzi z zewnątrz, nie pomoże ci. Nie możesz tego czegoś przyjąć w siebie. Prawda już żyje w tobie, nie potrzebujesz żadnej wiary. To wiara ut­rzymuje ludzi w niewiedzy. Nie przyczynia się do ewolucji, ale do inwolucji. Inwolucja oznacza cofanie się wstecz, a nie pójście do przodu.</p>
<p>Wierzy się zawsze w coś innego &#8211; w Jezusa, w Boga, w niebo, w piek­ło. To zawsze jest na zewnątrz ciebie, a prawda jest w tobie. Mając wiarę, poruszasz się na zewnątrz, coraz dalej od prawdy.</p>
<p>Jestem absolutnie przeciwny wierze, przeciwny wszelkim systemom wie­rzeń, ponieważ przeszkadzają one ludzkości odkryć osobisty stan Bud­dy, osobistą boskość. Żaden kapłan nie chce, abyś odkrył, że jesteś boski. Każdy kapłan każdej religii chce, abyś odszedł od siebie, tak daleko, żeby mógł cię eksploatować.</p>
<p>W chwili, w której dowiesz się, że jesteś częścią tej egzystencji &#8211; nie tylko częścią, ale całą egzystencją &#8211; że w swoim własnym przeko­naniu jesteś buddą, żaden kapłan nie będzie cię wykorzystywał. Wiara jest potrzebna tylko do tego, żeby cię wykorzystywać.</p>
<p>Religie uczą wiary, ponieważ nie są w stanie pomóc ci w znalezieniu prawdy. Same nie wiedzą, czym jest prawda.</p>
<p>Naczelny wódz świata chce, aby jego armie miały wiarę. Wiarę w co? Każda chrześcijańska armia bierze z sobą, nawet na pole bitwy, małą Biblię. Kiedyś to działało &#8211; w całej historii &#8211; był to po prostu zbieg okoliczności, choć chrześcijańscy misjonarze mówią o tym raz za razem. Podczas I wojny światowej pewien żołnierz trzymał w kiesze­ni małą Biblię. Kula uderzyła w Biblię na sercu i zatrzymała się. Powiedzieli; &#8222;To cud boski!&#8221;. Chociaż zdarzyło się to tylko jednemu człowiekowi, odtąd wszyscy żołnierze noszą małą Biblię w kieszeni. To nie działa.</p>
<p>Nawet zwykła osoba rozumie, że wyjątki nie są regułami. Wyjątek zda­rza się przez przypadek. Jeśli ten żołnierz miałby w kieszeni PLAY­BOYA, zadziałałoby to w ten sam sposób. Ciekaw jestem, czy jego Bib­lia nie ukrywała w środku PLAYBOYA! Wszyscy żołnierze bardziej inte­resują się PLAYBOYEM, niż Biblią, ponieważ są pozbawieni kobiet. Nie bez powodu pozbawia się ich kobiet.</p>
<p>Kiedy energia seksualna zaczyna się gromadzić, odczuwa się irytację. Jeśli twoja energia seksualna jest zaspokojona, nie odczuwasz pot­rzeby walki. Kiedy jednak zostaje stłumiona, masz ochotę wszystko niszczyć. Wpadasz w gniew, w furię; jesteś ślepy, nie wiesz, dlacze­go zabijasz innych ludzi. Inny człowiek również ma żonę, dziecko, matkę, starego ojca, którym musi się opiekować; on nie zrobił ci nic złego. Nawet nie zostaliście sobie przedstawieni. Zabijasz tego ko­goś po prostu dlatego, że tak kazał ci twój dowódca.</p>
<p>Lepiej zabić dowódcę. Zabijając jednego człowieka, ocali się miliony ludzi. Po prostu zabij wszystkich głównodowodzących, jacy są na świecie; jest ich stu, może dwustu. W świecie, w którym Adolf Hitler zabił w czasie wojny 30 milionów ludzi, nie ma to znaczenia. A sam nawet nie poszedł na wojnę&#8230;</p>
<p>Prezydent Truman w Waszyngtonie, w Białym Domu, to bardzo religijny człowiek, w każdą niedzielę chodzi do kościoła. Biały Dom ma specja­lną kaplicę dla prezydentów. Powinien sobie zmienić nazwisko! Tru­man&#8230; on nie jest nawet człowiekiem, a ty nazywasz go &#8222;true man&#8221; /ang. &#8222;prawdziwy człowiek&#8221;/. To największy morderca w historii. Nikt inny nie zabił na raz tylu ludzi. W ciągu trzech minut zniszczono Hiroszimę i Nagasaki. Po czterech minutach pilot wrócił. W dziesięć minut cała masakra została zakończona.</p>
<p>Mówię wam, że absolutnie żadna wiara nie jest potrzebna.</p>
<p>Uczę was zaufania, nie wiary, nie wierzeń, ponieważ wierzyć można w coś innego, a zaufanie to coś, co jest w nas. Chciałbym, abyście za­ufali sobie. Tutaj przywiodła was egzystencja, ciągle jesteście z nią związani; w przeciwnym wypadku umarlibyście. Miejcie wiarę w siebie i z głęboką ufnością poszukujcie swoich korzeni. Nie znajdziecie ich w kimś innym, w żadnych pismach, w żadnym pasterzu, mesjaszu czy proroku. Absolutnie nie.</p>
<p>Wiara to największa przeszkoda dla poszukujących prawdy.</p>
<h3><strong>NADZIEJA</strong></h3>
<p>Innym niebezpieczeństwem jest nadzieja&#8230; Kto potrzebu­je nadziei? Bogaty człowiek się nie martwi; to biedni, chorzy, umierający, głodni, żebracy, to oni potrzebują nadziei na przyszłe życie, gdzie zostaną natychmiast nagrodzeni. Nie będą już biedni, nie będą żebrakami. Nie będą produkować dziesiątków dzieci i tworzyć większego ubóstwa w świecie, zostaną nagrodzeni w niebie.</p>
<p>Wydaje się, że Bóg pragnie, aby ten świat zamienił się w slumsy; wtedy będzie bardziej szczęśliwy. Każdy będzie miał wiarę, wszyscy będą posłuszni, wszyscy będą chodzić do kościoła i Bóg będzie bezgranicznie szczęśliwy.</p>
<p>Ale jeśli ludzie zaufają sobie, kto będzie się przejmował Bogiem? Będziecie się coraz bardziej zbliżać do swojej własnej boskości. Swoją własną świątynię odnajdziesz wewnątrz siebie. Zewnętrzny Bóg stanie się fikcją.</p>
<p>Nadzieja jest zawsze czymś na przyszłość, a rzeczywistość jest zawsze teraz. Nadzieja pozbawia was teraźniejszości, a teraźniejszość jest jedyną chwilą, w której możesz badać swoją rzeczywistość, swoje piękno, swoją prawdę, swoją boskość. Nadzieja to bardzo chytra stra­tegia.</p>
<p>Nadzieja nie przyczynia się do postępu ludzkości. Zapobiega postępo­wi. Sprawia, że ludzie zaczynają wierzyć w sny. Nie tworzą rzeczywi­stości, nie przekształcają jej, nie zmieniają struktury społecznej, nie zmieniają instytucji, które tworzą wyłącznie cierpienie i nic innego. Zapobiega temu nadzieja! Dlaczego więc się martwić?</p>
<p>Rewolucja może przyjść, ale ciebie nie będzie. A w rewolucji, w za­angażowaniu, nie będziecie się mogli modlić, chodzić do kościoła, nie będziecie mieli dostatecznej wiary. Jeśli macie wystarczającą wiarę, wtedy to społeczeństwo, ta struktura są stworzone przez Boga; musicie być cierpliwi, to próba ognia dla was &#8211; waszego ubóstwa, waszej choroby, waszej śmierci, wszystkiego. Po prostu siedź cicho i wierz w Boga.</p>
<h3><strong>CIERPLIWOŚĆ</strong></h3>
<p>Cierpliwość jest jednym z filarów chrześcijaństwa, wymierzonych przeciw wszelkiemu buntowi, wszelkiej rewolucji, wszelkiej zmianie. Cierpliwość jest opium, które oszałamia ludzi i wpędza ich w głęboką śpiączkę. Poruszają się jak roboty. Zapominają o tym, że są eksploatowani, że wysysa się ich krew. Pozwalają na to.</p>
<p>Biblia mówi, że nie powinno się niczego zmieniać, ani nawet próbować zmienić, ponieważ Bóg uczynił wszystko doskonałym. Jest to ostatecz­na wypowiedź przeciw rewolucji, zmianie, ewolucji, polepszaniu losu biedoty i chorych. To fundamentalne motto chrześcijaństwa: &#8222;niczego nie zmieniać&#8221;, oznacza śmierć dla ludzkości, śmierć dla tej pięknej planety.</p>
<p>Chrześcijaństwo jest najbardziej przestarzałą religią. Wszystkie je­go założenia są absurdalne. Człowiek musi się pozbyć wszystkich reli­gii, w tym chrześcijaństwa, w przeciwnym bowiem wypadku nigdy nie bę­dzie zdrowy, nie stanie się jednością, nigdy nie pozna radości i bło­gosławieństw życia. Nigdy nie pozna prawdy. Jeśli religie nadal będą istnieć, całą ludzkość wpędzą w szaleństwo. Nadszedł czas, aby pozbyć się chrześcijaństwa i wszystkich tak zwanych religii, będących róż­nymi odmianami tej samej głupoty.</p>
<p>W pewnej szkole chrześcijańska nauczycielka spytała ucznia:<br />
- Jak można dostać się do nieba?<br />
- Na początku musi się popełnić grzech &#8211; odparł.<br />
- Co?! &#8211; powiedziała.<br />
- Tak. Z tego, co pani mówiła wywnioskowałem, że najpierw trzeba po­pełnić grzech, potem Bóg ci wybaczy; w przeciwnym bowiem razie, co miałby do wybaczenia? Jeśli nie będzie mógł nikomu wybaczyć, będzie czuł się bardzo smutny. Uszczęśliw go, popełń tyle grzechów, ile ty­lko będziesz w stanie. Bóg jest dobry, Bóg jest miłością, Bóg jest współczuciem, on wybaczy. Siedzi tam całą wieczność w jednym tylko celu: aby wybaczać ludziom. Ufaj w boskie miłosierdzie, popełnij grzech! Oto droga do nieba.</p>
<p>Starożytna opowieść wspomina o pewnym człowieku, który znalazł praw­dę. Bardzo podekscytowany tym mały diabeł przybiegł do starego diab­ła i spytał go, co tutaj robi, dlaczego siedzi sobie tak spokojnie, kiedy tam ktoś odkrył prawdę. Cały nasz interes się zawali! Stary diabeł w spokoju palił cygaro. W końcu powiedział:<br />
- Synu mój, uspokój się. Zapal papierosa. Moi ludzie już tam dotarli.<br />
- Ale ja przychodzę stamtąd, a żadnych diabłów nie widziałem! -odparł mały diabeł.<br />
- Diabły nie są potrzebne, moi ludzie już tam dotarli. &#8211; rzekł stary diabeł &#8211; To są księża, to są rabini, to są papieże, to są śankaraczarjowie, to są immamowie. Już tam są. Oni zorganizują prawdę, a kiedy ją zinstytucjonalizują, będzie skończona! Otoczą człowieka i nie pozwolą ludziom zbliżyć się do niego. Zinterpretują człowieka, a w swej interpretacji zatracą prawdę.</p>
<p>Pewnego razu zachodni dziennikarz spytał Śri Ramanę, jednego z naj­większych mędrców tego (XX-go) stulecia:<br />
- Czy wierzysz w Boga?<br />
Nie &#8211; odparł Śri Ramana.<br />
Mężczyzna był zaszokowany; słyszał, że ten człowiek urzeczywistnił Boga, a teraz mówi, że nie wierzy w Boga! Powtórzył pytanie i zapy­tał, czy właściwie go zrozumiał.<br />
- Słyszałem. Czy zrozumiałeś, co powiedziałem? Nie wierzę w Boga, ponieważ wiem. Nie ma potrzeby, by wierzyć. Wiem, że cała egzysten­cja jest boska. Nie ma osobowego Boga. Każda cząstka tego wszech­świata jest boska. Wiem to. Nie jest to sprawa wierzeń.</p>
<h3><strong>UZALEŻNIENIE</strong></h3>
<p>Karol Marks miał rację, kiedy mówił, że religia to opium dla ludu. Tak zwane zorganizowane religie są z pewnością opium dla ludu. Ale religijności nie nazywam opium dla ludu. Jest to całkowicie odmienne zjawisko. Nie ma tu Boga, ojców, księży, rabinów &#8211; stoisz na własnych nogach. Ufasz w swoją egzyste­ncję, nie ma tu medytującego.</p>
<p>Cały mój wysiłek skupia się na tym, żebyście nie musieli być zależni ode mnie, bez względu na to, czy jesteście oświeceni, czy też nie. Jeśli nie jesteście oświeceni, potrzebujecie nawet czegoś więcej &#8211; braku zależności &#8211; ponieważ uzależniona osoba jest duchowym niewol­nikiem, a niewolnik nie ma prawa stać się oświeconym.<br />
Musicie zadeklarować swoją niezależność, swoją wolność, nawet jeśli nie jesteście oświeceni, ponieważ ta wolność, ta niezależność, wymo­ści ci drogę do oświecenia. Po oświeceniu naturalnie nie ma już pot­rzeby, by być zależnym. Ponieważ nie ma takiej potrzeby, będziecie mogli być wdzięczni, współczujący i zrozumieć współczucie mistrza. W waszej ciemności, w waszej nieświadomości trudno jest zrozumieć współczucie i miłość.</p>
<h3><strong>RELIGIJNY BIZNES</strong></h3>
<p>Religia – wszystkie religie &#8211; stała się biznesem i dalej będzie biznesem, ponieważ poszukujecie zależności. Dając dziesięć dolarów i odmawiając pięć zdrowasiek czujecie, że ciężar został wam zdjęty z pleców, i że te­raz możecie popełnić następny gwałt. To niewiele kosztuje.</p>
<p>Dlatego też papież mówi: &#8222;Nie komunikujcie się bezpośrednio z Bogiem to grzech!&#8221; Naturalnie, że to jest grzech, ponieważ z czego wtedy żyłby ksiądz? Jak się utrzyma bank watykański? Bank ten ma prawdopo­dobnie największe obroty ze wszystkich banków: sto miliardów dolarów rocznie. Wszystkie pieniądze mają tam związek z heroiną.</p>
<p>Rząd włoski wydał nakaz aresztowania biskupa /Marcinkusa/, który kierował tym bankiem. Zajmował się czyszczeniem mafijnych pieniędzy. Ale Watykan, który zajmuje powierzchnię zaledwie ośmiu mil kwadrato­wych, jest suwerennym krajem, a papież jest nie tylko głową kościoła katolickiego, ale również głową państwa watykańskiego. Rząd włoski nie może tam wejść. Mogą więc tylko czekać, aż szef banku opuści Wa­tykan. I dotąd czekają.</p>
<p>A czy wiecie, co papież mu zrobił? Zamiast wydać rządowi włoskiemu tego człowieka winnego największych zbrodni, papież mianował go kar­dynałem, poparł tego, kto jest źródłem pieniędzy. Papież dalej wypo­wiada się przeciw narkotykom, ale jego bank ma do czynienia wyłącznie z narkotykami&#8230;</p>
<p>Kiedy papież przebywał w Australii, wydał osiem milionów dolarów. Królowa angielska, która była tam wcześniej, wydała tylko dwa mil­iony. Skąd pochodzą te pieniądze?</p>
<p>Jest to prawdą nie tylko odnośnie kościoła katolickiego, jest to ta­kże sytuacja wszystkich pozostałych religii. Ale dlaczego ludzie da­ją? Potrzebują pocieszenia, potrzebują kogoś, kto by na nich spoj­rzał, kogoś, kto może im obiecać, że zostaną ocaleni od piekła i ognia piekielnego.</p>
<p>Tutaj, w tym miejscu, możecie się nauczyć, jak zależeć tylko od sie­bie. &#8222;Prowadźcie poszukiwania w swoich własnych źródłach. Pomogę wam uwolnić się, uwolnić się od każdego, nie wyłączając mnie, ponieważ myślę, że wolność jest wartością ostateczną.</p>
<p>W Watykanie jest ciemny, burzliwy dzień. Dzwony biją złowieszczo, a wewnątrz, na łożu śmierci leży papież Polaczek, wydając z siebie os­tatnie tchnienie. U wezgłowia stoi tłum biskupów, kardynałów, księży i innych homoseksualistów, wzdychając i zawodząc. Kardynał Catsass /&#8221;Kocia dupa&#8221;/ przewraca oczami i nachyla się nad twarzą papieża.<br />
- Ach, nie niepokój się &#8211; z trudem chwyta powietrze papież Polaczek<br />
- nie płacz. Sobór Watykański z pewnością znajdzie wielkiego człowieka, który zajmie moje miejsce. Jestem pewien, że wszystko popro­wadzi o wiele lepiej ode mnie.<br />
- Ale to samo obiecywali nam ostatnim razem! &#8211; płaczliwym głosem rzecze Catsass.</p>
<p>Biskup Ballsoff /&#8221;Bez jaj&#8221;/ miał piękną papugę zwaną Lucy, która znała wszelkie katolickie pieśni i kazania. Lucy jednak niezbyt prze­jmowała się religią katolicką i potajemnie nauczyła się mówić: &#8222;Precz z papieżem Polaczkiem!&#8221;<br />
Pewnego dnia Lucy siedziała przy otwartym oknie i zaczęła wykrzyki­wać na głos: &#8222;Precz z papieżem Polaczkiem! Precz z papieżem Polaczkiem!&#8221; Już jakiś czas temu kościół katolicki dowiedział się o obu­rzającym hałasie, jaki dobiegał z domu biskupa. Natychmiast też wez­wano biskupa Ballsoff, aby stawił się w celu wyjaśnienie sprawy. W napiętej atmosferze biskup pojawia się razem z Lucy w pokoju papieskiego pałacu, gdzie chcą sprawdzić, czy to Lucy spowodowała całe to zamieszanie.<br />
Występujący jako oskarżyciel ksiądz podchodzi do Lucy i próbuje wziąć ją pod włos.<br />
- Precz z papieżem Polaczkiem! &#8211; wykrzyknął oskarżyciel. Ale Lucy<br />
zachowuje milczenie.<br />
Sędzia, kardynał Fizz /&#8221;Syk&#8221;/ schodzi z wysokiego tronu i zbliża się<br />
do Lucy, również próbując ją skłonić do mówienia.<br />
- Precz z papieżem Polaczkiem! &#8211; mówi. Ale Lucy tylko mruga oczami i dalej siedzi cicho.<br />
Dwanaścioro księży i zakonnic z jury wstaje z krzeseł i zbliża się do niej.<br />
- Precz z papieżem Polaczkiem! &#8211; krzyczą w unisono. A Lucy nic, sie­dzi cicho.<br />
Wkrótce cały katolicki dwór wypełnia wrzawa. Wszyscy próbują skłonić Lucy do wypowiedzenie gorszących słów.<br />
- Precz z papieżem Polaczkiem! &#8211; krzyczą &#8211; Precz z papieżem Polacz­kiem!<br />
Raptem Lucy zaczyna trzepotać skrzydłami i w pałacu zapada martwa cisza. Papuga spogląda tu i tam, jakby sprawdzała katolików.<br />
- W porządku &#8211; mówi Lucy, podnosząc jedno skrzydło &#8211; Oby Bóg wysłu­chał waszych modlitw!</p>
<h3><strong>SŁUŻBA BIEDNYM </strong></h3>
<p>Wraz z Jezusem zaistniała idea służby. Ale dlaczego? Faktem jest, że powiedział: &#8222;Błogo­sławieni ubodzy, ponieważ oni posiądą królestwo Boże&#8221;. Jeśli to pra­wda, więcej ludzi należy uczynić biednymi. Bogaci nie wejdą do raju. Wielbłąd może przejść przez ucho igielne, ale bogaty człowiek nie przekroczy bram raju. Jeśli tak jest, to dlaczego należy służyć bie­dnym? Jeśli ktoś potrzebuje posługi, to jest nim bogaty. Ograbcie bogatych z pieniędzy, uczyńcie ich biednymi, aby mogli odziedziczyć królestwo Boże. Zgodnie z wypowiedziami samego Jezusa, ubóstwo jest czymś właściwym. Dobrze jest być biednym &#8211; według Jezusa &#8211; bycie ubogim jest czymś wielkim.</p>
<p>Nienawidzę biedy! I nienawidzę Jezusa za wypowiadanie takich oświad­czeń, pocieszających ubogich i popierających bogatych. Wydaje się, że Jezus stoi po stronie biednych&#8230; i jakiej pomocy udzielił bied­nym? Jakiej pomocy chrześcijaństwo udzieliło biednym?</p>
<p>Nawet w krajach chrześcijańskich panuje ogromne ubóstwo. Nawet w Ameryce, w najbogatszym kraju, trzy miliony ludzi żyje na ulicach, ludzi, którzy podczas ciężkiej zimy umierają. Co chrześcijanie robią dla tych ludzi? Oni też są chrześcijanami, ale nikt o nich nie dba. Ponieważ są chrześcijanami, już zamieszkują Królestwo Boże.</p>
<p>Ameryka wysyła misjonarzy na cały świat, aby pomagali biednym. Dziw­ne&#8230; Nie są w stanie pomóc własnym biedakom, ponieważ ci już są chrześcijanami. Kryterium jest więc takie: służba oznacza nauczanie biednych, ponieważ chleb, masło, ubranie i lekarstwo wystarczą do tego, by ich zdobyć.</p>
<h3><strong>MEDYTACJA A EGOIZM </strong></h3>
<p>Pewien sanjasin powiedział mi, że jego rodzice, a szczególnie matka, dokucza­ją mu bardzo, kiedy medytuje. Matka mówi: &#8222;Dlaczego marnujesz czas, siedzisz i nic nie robisz? Kogo chcesz oszukać, zamykając oczy? Le­piej poczytaj Biblię, idź do kościoła, pomódl się do Boga lub zrób jakiś cnotliwy uczynek. To, co nazywasz medytacją, to po prostu ego­izm&#8221;. Sanjasin zapytał mnie, co sam bym na to odpowiedział. Należy tu zrozumieć wiele rzeczy.</p>
<p>Po pierwsze, pozostając w nieświadomości nie jesteśmy w stanie wyko­nać żadnego cnotliwego czynu. Cnota pochodzi z głębokiej medytacji. Cnota jest kwiatem urzeczywistnienia, które mówi, że jesteś wieczny, nieśmiertelny, że jesteś boski. Cnotą jest czerpanie z tej boskości. W egzystencji, w istnieniu nie ma żadnej innej cnoty.</p>
<p>Ale wszystkie religie, szczególnie zaś chrześcijaństwo, podkreślają: &#8222;Wykonuj cnotliwe działania. Nie siedź w ciszy, to jest egoistyczne&#8221;. Muszę więc powiedzieć, że kiedy odnosisz sukces, stajesz się bogatym człowiekiem, nikt ci nie powie, że jest to egoistyczne. Wszyscy cię chwalą, mówią, że to coś wielkiego. Kiedy odniosłeś sukces w polity­ce i zostałeś prezydentem czy premierem, nikt nie mówi, że jest to egoistyczne, wszyscy cię chwalą.</p>
<p>Na uroczystość celebrującą sukces prezydenta Busha wydano 30 milio­nów dolarów. Sukces nie jest egoistyczny, widzisz w czym rzecz? By­cie superbogatym nie jest egoistyczne, produkowanie materiałów do zniszczenia świata nie jest egoistyczne, gromadzenie broni nuklear­nej nie jest egoistyczne&#8230;</p>
<p>Pewien mnich buddyjski wpadł do studni, pod którą akurat przebywał chrześcijański misjonarz. Misjonarz przyniósł wiadro i długą linę. Rzucił wiadro do studni i wyciągnął mnicha. Mnich powiedział:<br />
- Jesteś jedynym religijnym człowiekiem.<br />
- W istocie to ja powinienem być tobie wdzięczny &#8211; stwierdził misjo­narz &#8211; Ponieważ jeśli nie wpadłbyś do studni, to nie mógłbym się wy­kazać cnotą. Jestem przeciwny konfucjańskiej idei, która głosi, że każda studnia powinna być obmurowana. Gdyby tak było, nikt nie mógł­by wpaść do środka! Żadne mury nie są potrzebne; w przeciwnym razie wszelka cnota, cała moralność i potrzeba służby zniknęłyby ze świata.</p>
<h3><strong>MIŁOŚĆ I NIENAWIŚĆ </strong></h3>
<p>Absolutnie nie zgadzam się z tą dobrą, chrześcijańską nauką, mówiącą, że lepiej jest dawać, niż brać. Teraz po kolei przyjrzę się ich dobrym zasa­dom. Nie znam nawet jednej rzeczy, którą zrobiły religie, a która byłaby dobra dla ludzkości. Pewien mnich chrześcijański powiedział do sanjasina: &#8222;Twój mistrz czuje urazę, nie miłość&#8221;. To prawda, ale on nie ma racji.</p>
<p>Z wielką miłością mówię o wszystkich tych kobietach, o milionach ko­biet spalonych żywcem przez papieży. Z wielką miłością mówię o tych kobietach, ale nie mogę mówić bez goryczy o tych wszystkich papie­żach, którzy byli zwykłymi mordercami.</p>
<p>Religie zabiły więcej ludzi, niż uczyniły to wojny. Wojny polityczne są na drugim miejscu, więcej ludzi zabito podczas wojen religijnych, krucjat, dżihadów /&#8221;Świętych wojen&#8221;/. Muzułmanie zabijali chrześci­jan, chrześcijanie zabijali muzułmanów, chrześcijanie zabijali Żydów, hindusi muzułmanów, muzułmanie hindusów, hindusi buddystów&#8230; Cała hi­storia religii jest tak krwawa, że nie widzę dlaczego nie miałbym czuć goryczy, kiedy mówię o tych kryminalistach.</p>
<p>Tak, z wielką miłością mówię o ofiarach, ale nie mogę z miłością mówić o mordercach w imię Boga, pobożnych mordercach, cnotliwych mor­dercach. Tak, czuję gorycz, ponieważ widzę zbrodnie, jakie religie popełniały przeciw ludzkości. Z miłością mówię o ludzkości, ale na moją życzliwość nie mogą liczyć kryminaliści. Dla kryminalistów mam miecz, dla ofiar lotos. Jestem oboma na raz. W jednej ręce trzymam miecz, w drugiej &#8211; kwiat lotosu. Każdy dostanie to, na co zasłużył.</p>
<p>A zatem, jego słowa są prawdziwe, chociaż on się myli. Rozumiecie, co mam na myśli? Jego słowa są prawdziwe, ponieważ z jednej strony mówię z miłością, a z drugiej strony mówię z wielką goryczą o wszys­tkich tych ludziach, którzy stawali na przeszkodzie ewolucji czło­wieka do stanu Buddy. Nie mogę im wybaczyć, ani nie mogą im tego zapomnieć.</p>
<p>Jestem bardzo prostolinijnym człowiekiem. Niektórych ludzi nie mogę kochać, wiem, że są trujący i że będę dla nich gorzki. Jest ich bardzo niewielu, ale eksploatują ludzkość i kierują ją na niewłaściwe ścieżki.</p>
<p>Całą swoją miłość mam dla tych, którzy cierpią, którzy podlegają prześladowaniom, którzy są wykorzystywani. Nie mogę jednak kochać księży, polityków, wyzyskiwaczy i prześladowców. Mówię to całkiem wyraźnie i chcę, abyście mieli tu całkowitą jasność. Medytacja spro­wadza taką jasność, że wiecie, czym jest kolec, a czym jest róża. Tylko ślepiec może je pomylić, wziąć kolec za różę, a różę za kolec.</p>
<h3><strong>ROLA STRACHU W RELIGII </strong></h3>
<p>Żadna religia nie może istnieć bez tworzenia w ludziach strachu &#8211; strachu przed piekłem, karą, wiecznym ogniem. Żadna religia nie zgromadzi ludzkich mas, by móc je eksploatować, jeśli wcześniej nie wzbu­dzi w nich poczucia winy i strachu. Osoba, która czuje winę, musi sobie jakoś znaleźć zbawiciela. Popełniło się grzech, a wszystkie reli­gie tworzą tyle grzechów, ile jest tylko możliwe. W istocie grzech jest wszystkim, co daje wam szczęście. Wszystko, co czyni z ciebie Anglika z pociętą twarzą, jest cnotą.</p>
<p>Wina jest więc absolutnie konieczna, ale jak ją stworzyć? Po pierwsze trzeba pokazać ludziom, że wszystkie te rzeczy są grzechem. Jeśli zrobi się którąś z nich, pojawia się wina i będziesz bardzo cierpiał, przez całą wieczność w ogniu piekielnym. Wina tworzy więc strach: &#8222;Mój Boże, kocham kobietę!&#8221; &#8211; a wszystkie religie mówią, że kobieta to brama do piekła.</p>
<p>Zawsze mnie to zastanawiało: jeśli kobieta jest bramą do piekła, to żadna kobieta nie może pójść do piekła; ona jest bramą, a bramy się nie poruszają, bramy nie chodzą. Tylko mężczyzna może iść do piekła, kobiety pozostaną na zewnątrz. Być może nie dostaną się do nieba, ale nie będzie ich również w piekle. Sądzę, że to doskonała pozycja! Poz­wólcie, żeby do piekła dostało się tylu mężczyzn, ile będzie to moż­liwe; biedne stworzenia, nie potrzebujecie się obawiać, jesteście bramą!</p>
<p>Nie kochaj kobiety, bo będziesz skończony. Nie tańcz, nie śpiewaj, nie wyglądaj na zadowolonego. Wyglądaj smutno. Im smutniej wyglądasz, tym jesteś bardziej religijny. Ci smutni ludzie zbierają się w kościołach, świątyniach, meczetach, aby księża pomagali im, prowadzili ich. Jeśli popełnią jakiś grzech, czują się winni, są smutni.</p>
<p>Religie żywią się i smakują twoją winę i twoje grzechy. Chrześcijańs­two kładzie na nie większy nacisk, niż inne religie, ale inne religie mają również tę samą strategię.</p>
<p>Zazdrość powstała wskutek nieustannego nacisku, jakie religie kładą na monogamię, która oznacza &#8211; nie w słowniku, ale w życiu &#8211; monotonię. Nikt nie chce żyć monotonnie. Małżeństwo to wielka strategia. Pary małżeńskie to najsmutniejsi ludzie świata, a religia naciska: &#8222;Żadnych rozwodów, rozwód jest grzechem!&#8221; W ten sposób powstała prostytucja, uboczny produkt religii.</p>
<p>Oto dobre rzeczy, które sprawiła religia. Po pierwsze: stworzyła monotonię, czyli małżeństwo, potem pojawiła się prostytucja, ponieważ człowiek jest zwierzęciem poligamicznym. Nie da się zmienić swojej natury.</p>
<p>W każdym pokoju hotelowym znajdziesz Biblię. Otwórz ją, i na pierw­szej stronie dostrzeżesz notatkę: &#8222;Otwórz na stronie 90&#8243;. Otwierasz na rzeczonej stronie i znajdujesz adres i numer telefonu Wspaniałej Glorii! Po prostu dzwonisz do niej, a ona przychodzi bezpośrednio do twojego pokoju, nie zadając zbędnych pytań. Tak więc sędziowie, po­litycy, superbogacze, wszyscy oni zatrzymują się w 5-gwiazdkowych hotelach, gdzie każda Biblia ma taki adres. Tylko zadzwoń. Być może teraz w Londynie można sobie już zamówić męską prostytutkę. To nowe zjawisko. Kobiety mogą sobie wziąć urlop od swoich mężów na weekend.</p>
<h3><strong>STWORZENIE ŚWIATA </strong></h3>
<p>Egzystencja nigdy nie została stworzona. Cały ten spór jest absolutnie niepotrzebny. Każda z religii myśli, że to wszystko musiało kiedyś zostać stworzone, w przeciwnym razie skąd by się wzięło.</p>
<p>Ale nie myślą: &#8222;Skąd wziął się Bóg?&#8221; Jeżeli to Bóg stworzył świat, to skąd on sam się wziął? Kto go stworzył? A jeśli Bóg jest niestwo­rzony, to jaki sens ma tworzenie zbędnych hipotez? To jest podstawa wszelkich odkryć naukowych: nie tworzenie zbędnych hipotez.</p>
<p>Jeżeli Bóg został stworzony przez innego, większego Boga, dochodzi się do absurdu, co logicy nazywają regressum infinitum. Dojdziesz do końca i nie znajdziesz odpowiedzi na pytanie: kto stworzył ostatniego Boga?</p>
<p>Sama egzystencja wystarcza.</p>
<p>Nauczam was o boskości, nie o Bogu. Bóg to wymysł kapłanów. Bóg jest fikcją, która ma cię pocieszać, ma cię straszyć, ma sprawić, żebyś poczuł się winny. Wszystkie religie polegają na twojej winie, opie­rają się na twoim strachu, ale to nie jest autentyczna religijność.</p>
<p>Autentyczna religijność sprawia, że niczego się nie obawiasz, że je­steś nieustraszony; przestajesz być niewolnikiem, marionetką w rę­kach jakiegoś nieznanego Boga, jakiejś fikcji.</p>
<p>Według mojego doświadczenia, jeśli Bóg istnieje, jest przeciw wolno­ści człowieka. Jeśli Bóg cię stworzył, dlaczego to zrobił?</p>
<h3><strong>ADAM I EWA </strong></h3>
<p>Mnisi chrześcijańscy, którzy odwiedzili aśram poinformowali mnie o tym, co też ich religia zrobiła dobrego dla ludzkości, dla cywilizacji, dla kultury. Muszę to teraz prześledzić punkt po punkcie, aby wykazać, ze żadna religia, włącza­jąc w to chrześcijaństwo, nie wyrządziła ludziom niczego, oprócz krzywd. Chciałbym zacząć od samego początku, ponieważ chrześcijańst­wo uważa, że posłuszeństwo jest fundamentalną cnotą, a nieposłuszeń­stwo jest grzechem pierworodnym.</p>
<p>Bóg stworzył świat i w każdym kościele słyszysz, że stworzył Adama i Ewę po tym, jak stworzył wszystko inne. To kłamstwo. Na początku stworzył Adama i Lilith, ale tego nie mówi się ludziom. Istnieją pe­wne powody, dla których tak właśnie jest. Bóg stworzył Adama i Lilith z tego samego błota. To mit, ale niesie z sobą ogromne znaczenie. Wskazuje to na całkowitą głupotę Boga: stworzył malutkie łóżko, tylko jedno, z męską, szowinistyczną ideą, mówiącą, że Adam będzie spał na nim, a Lilith na podłodze. Kobieta nie mogła być równa mężczyźnie.</p>
<p>Począwszy od tej chwili całe chrześcijaństwo występuje przeciw równości. Jeżeli sprzeciwił się jej Bóg, wówczas równość, równe możliwości dla wszystkich, nie mogą zostać zaakceptowane. Dlatego chrześcijaństwo jest przeciw komunizmowi, przeciw anarchizmowi.</p>
<p>A ja mówię, że Bóg był skończonym głupcem, ponieważ kiedy tworzył ludzką parę, powinien był przynajmniej zrobić podwójne łóżko. Już pierwszej nocy doszło do walki, która trwa po dziś dzień. Lilith chciała spać na łóżku i Adam też chciał spać na łóżku, ale ono nie pomieściło obojga. Adam zrzucił więc Lilith z łóżka, potem Lilith skoczyła na Adama i on z kolei wylądował na podłodze, tylko dlatego, że głupi Bóg nie pomyślał wcześniej, że potrzebne było podwójne łóżko! Na drugi dzień Adam nie zadał Bogu właściwego pytania: &#8222;Dlaczego nie dałeś nam większego łóżka?&#8221;, które wydawałoby się czymś logicznym, ale powiedział: &#8222;Nie mogę dłużej tolerować tej kobiety, która chce mi być równa&#8221;. I Bóg zabił Lilith, swoją własną córkę. Bóg również był męskim szowinistą. Faworyzował Adama, chociaż nie było to sprawiedliwe wobec Lilith, a ta niesprawiedliwość posunęła się nawet do zbrodni. Zamordował własną córkę, ponieważ domagała się równości.</p>
<p>Tak więc Bóg uśpił Adama i wyjął mu kość z żebra &#8211; pierwsza operacja chirurgiczna &#8211; i z tej kości stworzył Ewę. Nigdy już nie będzie mogła oświadczyć, że jest równa mężczyźnie; przecież jest tylko jego kością żebrową. Będzie służyć mężczyźnie, będzie mu oddana, będzie go czcić. Wieki powtarzania słów, że na początku Bóg stworzył Adama i Ewę sprawiły przynajmniej to, że kłamstwo wydaje się być prawdą.</p>
<p>W Chinach wierzy się, że kobieta nie ma duszy. Jest tak jakby była meblem; od tysięcy lat w Chinach jest tak, że jeśli mąż zabije żonę, nie uważa się go za zbrodniarza. Żona jest jego własnością. Możesz zniszczyć krzesło, możesz zniszczyć wszystko, co posiadasz i nie będzie to zbrodnią. Ponieważ kobieta nie ma duszy &#8211; nikt nie został zamordowany.</p>
<p>Również w Tajlandii wierzy się w to, że kobieta nie ma duszy. Chrześcijanie przez stulecia zabili miliony kobiet, tylko z tego powodu, że ich tradycja była o wiele starsza, niż samo chrześcijaństwo. Nazywano je czarownicami. Chrześcijaństwo sprawiło, że słowo &#8222;czarownica&#8221; odbiera się jako coś szpetnego, szkaradnego. &#8222;Czarownica&#8221; oznacza mądrą kobietę, a nie kobietę, która ma stosunek z diabłem. To już jest chrześcijański wymysł. Nie mogli tolerować mądrych kobiet, bo jak można by wtedy nazwać księdza, biskupa, kardynała czy papieża? Czyż kobieta może być mądra? &#8211; nie, nigdy! Tylko mężczyzna może być mądry. A ponieważ te kobiety były z pewnością mądrzejsze od mężczyzn &#8211; miały za sobą długie dziedzictwo &#8211; jedynym sposobem zniszczenia ich było znalezienie wytłumaczenia.</p>
<p>Kobieta nie może pójść do nieba z ciałem kobiety. Po pierwsze musi być cnotliwa, nieskalana, całkowicie oddana mężowi; wówczas w następnym życiu będzie się mogła odrodzić jako mężczyzna &#8211; z tej właśnie cnotliwości bycia niewolnicą. Niewolnictwo jest cnotą! Posłuszeństwo jest cnotą!<br />
I to nazywacie cywilizacją?<br />
Jeden z tych mnichów powiedział, że chrześcijaństwo stworzyło cywilizację. Całkowity nonsens i absurd!</p>
<p>&#8222;<strong>Rigweda</strong>&#8221; została napisana 90.000 lat temu, ponieważ pewna konstelacja gwiazd, którą opisuje ze szczegółami, nigdy więcej się nie powtórzyła. A Bóg stworzył świat zaledwie 6000 lat temu. Oczy chrześcijan są ślepe. Nie mogą się przyjrzeć egzystencji, ponieważ uniemożliwiają im to pisma. Pisma nie pozwalają im przyjrzeć się rzeczywistości. Gdzie był twój Bóg i twoi chrześcijanie, kiedy tworzono &#8222;Rigwedę&#8221;? Kiedy pisano Upaniszady, w Europie panowało barbarzyństwo. Będziecie zdziwieni dowiadując się, że arytmetyka powstała w Indii, proch armatni i karabiny maszynowe zostały wymyślone przez Chińczyków przed narodzeniem Chrystusa. Alfabet narodził się w Indii, tak samo astronomia.</p>
<h3><strong>GRZECH PIERWORODNY </strong></h3>
<p>Według chrześcijan grzech pierworodny został popełniony przez Adama i Ewę. Według mnie grzech pierworodny popełnił chrześcijański Bóg. Kiedy stworzył Ewę z żebra Adama, powiedział im: &#8222;W ogrodzie Eden nie wolno wam jeść owoców z dwóch drzew&#8221;. Jedno z nich było drzewem wiedzy, drugie drzewem życia wiecznego. Który to ojciec zabrania swoim własnym dzieciom być mądrymi i inteligentnymi, przeszkadzając im w osiągnięciu wieczności i wyrwaniu się z kręgu narodzin i śmierci? Cóż za Bóg tak czyni?</p>
<p>Nawet chrześcijański Bóg nie jest cywilizowany. Nie zasługuje na to, by nazywać go ojcem. Żaden ojciec nie będzie deprawował swoich dzieci. Każdy, nawet najbiedniejszy ojciec, stara się, żeby jego dzieci uczyły się, były bardziej inteligentne, mądrzejsze. I każdy ojciec próbuje modlić się o dłuższe życie dla swoich dzieci.</p>
<p>Jeśli natomiast chodzi o chrześcijańskiego Boga, jest on absolutnym barbarzyńcą. Nie Bóg, ale diabeł miał rację, kiedy namawiał Ewę i wyjaśniał jej powód, dla którego Bóg im tego zabronił: &#8222;To są najcenniejsze drzewa. Jeśli zjesz owoc poznania i owoc wiecznego życia, staniesz się równa bogom&#8221;. On się tego obawia, ponieważ cóż więcej sam ma? Boi się i jest zazdrosny o ciebie. Nie chce, żebyście dorównali bogom. Pragnie, abyście pozostali bawołami przeżuwającymi trawę, prawdziwą trawę&#8230;&#8221;</p>
<p>Chciałbym coś powiedzieć chrześcijanom całego świata: jeśli diabeł nie zainspirowałby Ewy, wy, wasi papieże, kardynałowie, biskupi, arcybiskupi, wasz Jezus, wasz Mojżesz, wszyscy oni przeżuwaliby trawę w Ogrodzie Edenu, tak jak bawoły, w pełni z tego zadowolone. Zostałaby im tylko trawa, nie byłoby nawet gumy do żucia!<br />
To się nazywa grzech pierworodny, ponieważ ludzie ci nie posłuchali Boga. I ponieważ oni popełnili grzech pierworodny nieposłuszeństwa, wy wszyscy jesteście pierworodnymi grzesznikami, ponieważ wszyscy pochodzicie z tej samej krwi. To byli pierworodni założyciele ludzkości.</p>
<p>Kto popełnił grzech? Bóg czy diabeł, Adam czy Ewa? Bez uprzedzeń można zobaczyć, że to Bóg jest kryminalistą. Bóg, który nie zna nawet ABC psychologii. Jeśli zabronił im jedzenia owoców z tych dwóch drzew, to wskazując na te drzewa po prostu ich do tego prowokował.</p>
<p>Tak więc Bóg jest idiotą, nie zna nawet małej cząstki psychologii. Jest męskim szowinistą. Zabił swoją własną córkę, jest więc mordercą. Wypędził Adama i Ewę z ogrodu w obawie, że mogliby zjeść owoce życia wiecznego.</p>
<p>Diabła uważam za pierwszego rewolucjonistę, Ewę za pierwszą przekonaną do rewolucji, a Adama za trzeciego, przekonanego do niej przez żonę.</p>
<p>Posłuszeństwo to fundamentalna cnota. Dlaczego? Aby uwiecznić prze­szłość, aby utrzymać status quo w społeczeństwie, aby utrzymywać mi­liony ludzi w duchowej niewoli &#8211; oto posłuszeństwo. Daj się eksploa­tować, ale bądź posłuszny. Zachowuj się jak owca, nie jak lew. Oto nauka chrześcijaństwa i innych religii.</p>
<p>Jezus tak bardzo znieważył ludzkość, że musiałem spalić Biblię. Spa­liłem ją, kiedy byłem mały. Ojciec zapytał, co spaliłem.<br />
- Nie twój interes &#8211; odparłem.<br />
- Przynajmniej chciałbym wiedzieć &#8211; powiedział.<br />
- Tak możesz to sprawdzić. To Biblia. Ten sam los czeka wszystkie twoje religijne książki. Zawsze, kiedy znajduję coś szkaradnego, nie omijam sposobności, żeby to zniszczyć.</p>
<p>Posłuszeństwo wyrządziło ludzkości więcej szkody, niż nieposłuszeń­stwo. Jeżeli wszystkie armie świata byłyby nieposłuszne, wówczas nie byłoby wojen. Pięć tysięcy wojen&#8230; Ludzkość stale ze sobą walczy. Na całej ziemi nie ma ani chwili spokoju. Zawsze gdzieś ktoś kogoś zabija, jakby to był cel naszego istnienia tutaj. Na czym opierają się wszystkie armie? Na posłuszeństwie.</p>
<h3><strong>KOŚCIÓŁ A PRAWDA </strong></h3>
<p>Mówią, że kościół chrześcijański występuje w obronie prawdy, uczciwości i lojalności.<br />
Po pierwsze należy zapytać, czy kościół chrześcijański zna prawdę? Wierzy w fikcyjnego Boga, wierzy w fikcyjnego diabła, wierzy w niebo i piekło, a nie ma żadnego dowodu na ich istnienie. Jakiej więc pra­wdy strzeże?</p>
<p>Kościół w istocie nie zna sposobu osiągnięcia prawdy. Modlitwa nie jest sposobem, ponieważ modlitwa opiera się na wierze w Boga. Już zaakceptowałeś jakieś wierzenie. Wierzenie nie jest prawdą. W praw­dę nie musisz wierzyć; prawda cię sobą wypełnia. Stajesz się nią! Ona nie jest sprawą wiary czy wierzenia, ale najgłębszego wniknię­cia w swoją własną świadomość. To podróż do wewnątrz.</p>
<p>Chrześcijaństwo nadal nie odstępuje od obiektywnego świata. Jego Bóg jest zewnętrznym obiektem, jego niebo jest na zewnątrz, podobnie jak piekło. Modlitwa jest dla zewnętrznego Boga; chrześcijaństwo jeszcze nie dowiedziało się, że w ludzkich istotach jest też przestrzeń wew­nętrzna, a jeśli nie dotknie się samego centrum swojej świadomości, nie osiągnie się prawdy.</p>
<p>Czego więc strzegą? Wszelkiego typu kłamstw! Narodziny z dziewicy, czy to jest prawda?<br />
Tylko w przypadku ameby ma miejsce niepokalane poczęcie. Poza nimi nikt nie może się narodzić z dziewicy. Ameby to bardzo dziwne isto­ty; żyją w celibacie, nie angażują się w seks, żadna ameba nie jest ani męska, ani żeńska. Można się dziwić, w jaki sposób w ogóle się rozmnażają!</p>
<h3><strong>NIEPOKALANE POCZĘCIE </strong></h3>
<p>Słyszałem, ze pewna kobieta przyprowadziła do psychoanalityka swoją młodą córkę, która była w dziewiątym miesiącu ciąży. Dziewczyna za­przeczała, że w ogóle jest w ciąży, mówiła, że nigdy nie miała sto­sunku z mężczyzna. Psychoanalityk bardzo się zirytował. Podszedł do okna, otworzył je i zaczął się wpatrywać w horyzont. Stał tam przez kilka minut. W końcu matka spytała, co tak długo tam robi. Psycho­analityk rzekł:<br />
- Wypatruję nadejścia trzech mędrców ze Wschodu, ponieważ jest to drugi w historii przypadek niepokalanego poczęcia. Ale nie widzę żadnych wielbłądów, które niosłyby na swoim grzbiecie trzech mędr­ców ze Wschodu, nie widzę też żadnej gwiazdy zmierzającej ku temu miejscu, gdzie ta dziewczyna w ciąży twierdzi, że jest dziewicą.</p>
<h3><strong>PRAWDA </strong></h3>
<p>Chrześcijaństwo nie ma żadnego podejścia do prawdy, ponieważ prawda tkwi wewnątrz świadomości, jest jej wro­dzona, znajduje się poza umysłem. Nie jest myślą. Nie jest sprawą filozofii, ani przedmiotem dysput teologicznych. Jest to kwestia głębokiej medytacji, która prowadzi cię poza myślenie, poza umysł, tak że stajesz się świadkiem, czystym świadkiem.</p>
<p>Ten świadek jest boski, ponieważ jest wieczny. Jest czymś ostatecz­nym w inteligencji, jest największą przejrzystością widzenia. Zabiera cię daleko od wszelkich dualności. Nawet prawda i fałsz są dual­nością, tak jak narodziny czy śmierć, światło i ciemność. Wychodząc poza umysł, wychodzisz poza dualność.</p>
<p>Umysł funkcjonuje w ten sposób, że wszystko dzieli na biegunowe sprzeczności. Nie-umysł funkcjonuje całkiem odmiennie; sprzeczności sprowadza bliżej i łączy je w jedno. Nie-umysł zna tylko jedną egzy­stencję, w której wszystko się rozpuszcza. Nie jesteś już dłużej so­bą, ja nie jestem już dłużej sobą. To zatopienie się w istnienie jest prawdą ostateczną.</p>
<p>Nie jest to jednak Bóg, jest to boskość. Dlatego więc istnieją reli­gie, takie jak buddyzm czy dżainizm, które nie wierząc w Boga, wie­rzą jednak w boskość. Jest to całkiem odmienne podejście. Bóg jest osobą, boskość to właściwość. Nie możesz stać się Bogiem, ale możesz być boski. H.G. Wells napisał w swojej &#8222;Historii świata&#8221;, że Gautama Budda był &#8222;najbardziej bezbożnym /godless/ człowiekiem, choć był na­jbardziej boski&#8221;.</p>
<p>Prawda jest o wiele większa od ciebie, jest nieskończona, wieczna. Ty jesteś tylko kropelką rosy. a ona jest bezgranicznym, ogromnym oceanem. I ta kropelka rosy staje w obronie oceanu; czy nie widzicie nonsensu zawartego w tym pojęciu? Ocean może chronić kropelkę rosy. tylko ta kropla musi spaść z liścia lotosu i zmieszać się z ogromnym oceanem. Religijność to uczucie oceaniczne, oceaniczne doświadczenie. Cały kosmos jest jeden i posiada bezgraniczną, wielowymiarową inte­ligencję.</p>
<p>A chrześcijaństwo zostało zarżnięte modlitwą. Każda religia, która jest zarżnięta modlitwą, nie jest w istocie religią. Wyłącznie medy­tacja otworzy ci drzwi do religijności, do boskości. Modlitwa to ruszanie się na zewnątrz, spoglądanie w górę, poza chmury. Im bardziej się modlisz, tym dalszy jesteś od prawdy.</p>
<p>Medytacja nie jest modlitwą, jest pełnią ciszy. Modlitwa to mamrotanie. Do kogo mówisz? &#8211; to obłęd, Boga nie ma.</p>
<h3><strong>DRUGI POLICZEK </strong></h3>
<p>Fryderyk Nietzsche, którego pod tym względem cenię bardziej od Jezusa, powiedział: &#8222;Jeśli ktoś uderzy cię w policzek, a ty nadstawisz mu drugi, znieważysz go. To tak jakbyś mówił: Jestem bardziej święty od ciebie. Ty jesteś tylko zwykłą osobą, ja jestem supermanem. Uderzyłeś mnie, ale ja i tak ciągle cię kocham i nadstawiam drugi policzek&#8221;.</p>
<p>Według Nietzschego takie postępowanie znieważa drugą osobę. To bar­dzo pobożny sposób znieważania kogoś, zmuszania go, żeby stał się gorszy od człowieka i wzniesienia swojego ego na ponadludzki po­ziom. Nietzsche radzi, że kiedy ktoś uderzy cię w prawy policzek, twoim obowiązkiem jest uderzyć go w lewy policzek. Dzięki temu sta­niecie się równi. Nie ubliży to drugiej osobie. Nie jest to zniewa­ga, nie redukujesz się do wymiaru istoty podludzkiej. Szanujesz ją jak człowiek człowieka.</p>
<p>Ale Jezus stwarzał pozory tego, że nie jest zwykłym człowiekiem, że jest jedynym synem Bożym, a całą ludzkość uważał za stado owiec. Nie trzeba się zagłębiać w logikę, aby stwierdzić, że był on arcyegoistą. Nie mówił z innymi jak człowiek z człowiekiem, przemawiał do lu­dzi z wysoka, jak do pełzających na ziemi stworzeń. Wy jesteście ow­cami, a on jest waszym pasterzem.</p>
<h3><strong>UCZCIWOŚĆ </strong></h3>
<p>Kiedy spoglądasz w lustro, widzisz swoją twarz. Jeśli osioł popatrzy w lustro, też zobaczy swoje odbi­cie. Lustro nie posiada wyobrażeń na swój temat, ono po prostu odbi­ja, to co się przed nim pojawia.</p>
<p>Naprawdę uczciwa osoba jest takim właśnie lustrem, które odbija. Bę­dzie robić to, czego wymaga dana chwila, nie według danych w przesz­łości obietnic. Przeszłości nie ma. Prawdziwie uczciwy człowiek nigdy nie daje żadnych obietnic, ponieważ obietnic udziela się na przy­szłość, a kto wie, co się może zdarzyć w przyszłości?</p>
<p>Człowiek przebudzony żyje z chwili na chwilę w czystej uczciwości. Uczciwość nie wiąże się jednak z przeszłością, ani z żadną obietnicą, kościołem czy pismem. Wiąże się z chwilą. Ten ktoś odpowiada swoją całkowitą świadomością, niczego nie zatrzymuje.</p>
<p>Ale chrześcijańska uczciwość i uczciwość innych religii jest oddźwię­kiem, reakcją, a nie echem. Powiedziano im, co mają czynić i oni realizują program. Są robotami, a nie istotami ludzkimi. Twój umysł jest robotem. Karmisz go tylko informacjami, a on postępuje zgodnie z nimi. Mów mu stale, żeby był uczciwy, ale ta uczciwość będzie bardzo powierzchowna i mało znacząca.</p>
<h3><strong>WIELKIE OSZUSTWO </strong></h3>
<p>Chrześcijaństwo jest jedną z najbardziej oszukańczych religii. Jezus nie miał z nią nic wspólnego. A papież reprezentuje Jezusa i chce, abyście byli lo­jalni wobec niego. Papież chce, abyście byli lojalni wobec nienaru­szalnych praw.</p>
<p>Całe chrześcijaństwo jest bardzo niebezpiecznym, trującym fenomenem, ponieważ naucza, że Bóg stworzył doskonały świat; nie musisz go więc zmieniać, żadna rewolucja nie jest potrzebna. Bądź lojalny wobec Bo­ga i wobec wszystkiego, takim jakie jest. Kapitalista musi pozostać kapitalistą; Bóg potrzebuje go takim, jaki jest, a nic nie może się wydarzyć wbrew woli Boga. Jeśli jesteś biedny, to dobrze, Bóg chce cię takim widzieć. Jeśli jesteś kobietą i nie jesteś równa mężczyźnie to dlatego, że pragnął tego dobry Bóg. Bóg stworzył świat taki jaki jest.</p>
<p>Chrześcijaństwo nie wierzy w ewolucję, wierzy w kreację. Powinniście wyraźnie zobaczyć tę różnicę.<br />
Papież powiedział do Galileusza:<br />
- Musisz zmienić swoją książkę. Musisz napisać, że słońce krąży wo­kół ziemi, ponieważ tak jest napisane w Biblii. Biblia jest świę­tym, boskim pismem, napisanym przez samego Boga, a Bóg nie może po­pełnić błędu. &#8211; Nawet papież nie może popełnić błędu, jest nieomylny.<br />
Galileusz musiał mieć ogromne poczucie humoru. Powiedział:<br />
- Nie widzę w tym problemu. Mogę zmienić swoją książkę, mogę napisać że słońce krąży wokół ziemi, ale pamiętaj; to niczego nie zmieni. Ziemia ciągle będzie krążyć wokół Słońca. Ziemia nie będzie czytać mojej książki. Tak samo Słońce. Dlaczego tak bardzo się tego boisz? Mogę to udowodnić w sposób naukowy.<br />
Papież odrzekł:<br />
- Nie chcę nawet tego słuchać. Jeśli bowiem w Biblii odkryje się na­wet jedną błędną rzecz, ludzie pomyślą, że jeśli jedna rzecz może być nieprawdziwa, to inne również mogą być błędne. A jeśli nawet Biblia może być omylna, to co będzie z moją nieomylnością?</p>
<h3><strong>NAWRACANIE INNYCH </strong></h3>
<p>Chrześcijanie zabili więcej ludzi w świecie, niż jakakolwiek inna religia. Na drugim miejscu są muzułmanie, ale to chrześcijanie tu przodują i to z dobrze znanych powodów. Zabijali ludzi, aby zmusić ich do stania się chrześcijanami. Oczywiście, jeśli staje się przed wyborem pomiędzy śmiercią, a chrześcijaństwem, to każda krucha ludzka istota wybierze raczej chrześcijaństwo, aniżeli śmierć. Pojawił się wiec strach: &#8222;Zostanę zabity. Jedyną alternatywą jest zostanie chrześcijaninem&#8221;.</p>
<p>Nie tylko chrześcijanie tak mówią&#8230; Nawet Jezus powiedział: &#8222;Każdy, kto idzie do Raju Boga, idzie tam poprzez mnie, nie ma innej drogi. Ja jestem drogą. Sprowadź ludzi na tę drogę, nawet jeśli miałbyś ich do tego zmusić&#8221;. Przyświecały mu dobre intencje. Trzeba to rozumieć.</p>
<p>Bardzo trafne jest stare przysłowie, które mówi: &#8222;Droga do piekła jest wybrukowana dobrymi nadziejami&#8221;. Krucjaty chrześcijan przeciw poganom prowadzono z dobrymi intencjami. Chcieli, aby wszyscy poszli do raju. A ponieważ się opierali, musieli zostać zabici. Będą stano­wić przykład dla innych pogan: &#8222;Jeśli nie chcesz zostać zabity, zos­tań chrześcijaninem!&#8221;</p>
<p>Dżinizm i buddyzm są najbardziej cywilizowanymi religiami świata. Nie zabiły nikogo, nawet jednej osoby, aby ją nawrócić. A kościół chrześcijański nazywa siebie kościołem wojującym. Wojsko i kościół? Z pewnością chrześcijanie zabili więcej ludzi, niż jakakolwiek inna religia. To jest kościół wojujący. Utrzymywał wielkie armie, które wysyłał do nawracania pogan. Poganie byli wspaniałymi ludźmi, o wie­le wspanialszymi od jakiegokolwiek chrześcijanina. Byli czcicielami natury. Kochali drzewa, rzeki, góry, gwiazdy, słońce, księżyc&#8230; to był ich świat. Nie było w nim Boga, nieba ani piekła. Samo życie było rajem. To, co powiedział Budda, mówili również poganie. Ale chrześcijanie zabijali lub nawracali ich, traktowali ich jak podludzi, zabijali ich jak zwierzęta, tak jakby nie zaliczali się do ludzkiej rasy.</p>
<p>W Ameryce zdarzyło się to na ogromną skalę. Do Ameryki pojechali wypędzeni z Anglii kryminaliści. Założyli dwa pierwsze stany i zaczęli zabijać czerwonoskórych Indian, pierwotnych mieszkańców Ameryki. Ci, którzy przeżyli, zostali zmuszani do pójścia w głębokie lasy. Nazwano je rezerwatami, ale jest to tylko inne słowo. Są to obozy koncen­tracyjne, istniejące od tak dawna, że nawet Hitler nie był tego świadomy.</p>
<p>Po przybycia do Ameryki powiedziałem do szefa służb imigracyjnych: &#8222;Co myślisz o sobie? Ty jesteś cudzoziemcem i je jestem cudzoziem­cem. Jesteś trochę starszym cudzoziemcem, przybyłeś tu trzysta lat temu, ja jestem nowy, ale nie myśl, że ten kraj należy do ciebie. Kim jesteś, żeby to oceniać?</p>
<p>Przybyłeś do tego kraju bez wizy i pozwolenia, wkroczyłeś tu jako najeźdźca. Ja przyjechałem z wizą jako turysta. Jeśli jest w tobie choć trochę uczciwości, o której chrześcijanie tyle gadają, powinie­neś natychmiast opuścić ten kraj! To nie jest twoja ziemia, twoje ręce są splamione krwią.</p>
<p>Oszukujecie cały świat i samych siebie! Na czyjejś ziemi ogłosiliście Konstytucję, wy, którzy mówicie o wolności? Mówicie o wolności słowa i o szacunku dla jednostki, a co zrobiliście z tubylcami? To jest wasz szacunek? Wbrew swojej Konstytucji uważacie tych ludzi za niewolników i okupujecie ten kraj. I chcecie, abym to was prosił o pozwolenie pozostania tutaj? Cudzoziemcy mają o to prosić cudzo­ziemców?</p>
<p>Kupiłem tu ziemię, a wy nie! Za Nowy Jork zapłaciliście 90 dolarów; my zapłaciliśmy 6 milionów dolarów za Rajneeshpuram i zainwestowali­śmy w komunę 300 milionów dolarów. Nie najechaliśmy nikogo. Komuna rozkwitła, wstrząsnęła całą Ameryką. Najbardziej wstrząśnięci byli chrześcijanie, którzy sądzili, że są cywilizowani. Wspólnotę zniszczył fundamentalistyczny chrześcijanin Ronald Reagan, działając pod wpływem presji swego kościoła: &#8222;Ona jest niebezpieczna, ponieważ odciąga młodych ludzi od chrześcijańskiej owczarni&#8221;.</p>
<p>Jeśli odciągasz młodych ludzi od hinduskiej, muzułmańskiej czy bud­dyjskiej owczarni, jest to absolutnie w porządku&#8230; Osobiście niko­go nie nawracam na żadną religię. Tutaj przychodzą tylko bardzo in­teligentni ludzie, z własnej woli i mogą sobie odejść stąd w każdej chwili. Nie jest to religia, tylko karawana poszukiwaczy prawdy. Nikogo się nie nawraca, każdy z własnej woli może dołączyć do karawa­ny, do komuny. Jego wolność pozostaje nietknięta, a indywidualność będzie poszanowana.</p>
<h3><strong>ŚMIERĆ </strong></h3>
<p>Chrześcijanie mówią, że śmierć jest karą za grzechy. Dziwię się, że nawet inteligentni ludzie mówią takie nonsen­sy. To dlaczego święci umierają? Jeśli ludzie umierają wskutek grze­chów, to dlaczego papieże umierają? Dlaczego umarł Jezus? I według Fryderyka Nietzschego&#8230; dlaczego Bóg umarł? Albo wszyscy popełniali grzechy, albo też cała ta idea jest absolutnie fałszywa. Śmierć jest zjawiskiem naturalnym, nie ma nic wspólnego z grzechem.</p>
<p>W istocie wszystko, co jest przyjemne, zostało zniszczone przez chrześcijaństwo, które mówi, że nie możesz cieszyć się życiem, kiedy inni cierpią. Cóż to oznacza? Jeżeli inni ludzie mają raka, to czy ty również powinieneś go mieć?</p>
<p>Chrześcijanie sprawili, że cały świat jest pełen smutku. Kościoły to najsmutniejsze miejsca; nawet cmentarze są bardziej radosne, z kwia­tami i pięknymi drzewami. A kościoły?&#8230; Kiedyś byłem w kościele. <strong>Gdy wchodzisz do kościoła, czujesz się, jakbyś wchodził do piekła</strong>; brakuje tylko ognia, dlatego jest tam tak zimno. Być może w piekle zabrakło paliwa! Wszystko się kiedyś kończy. Teraz uważajcie: kiedy idziecie do piekła, zabierzcie z sobą ciepłą, wełnianą odzież, po­nieważ nie ma tam już ognia piekielnego, został tylko wieczny wiatr, który staje się coraz zimniejszy.</p>
<p><strong>Nauki chrześcijańskie są całkowicie nieludzkie!</strong> Ludzie cierpią, po­nieważ Bóg chce, aby cierpieli. Nie śmiej się, ani nie uśmiechaj, nie ciesz się niczym&#8230; Dlaczego właściwie nie miałoby się popełnić samobójstwa? Po co żyjecie? Tylko po to, by patrzyć na cierpienie swoje i innych?</p>
<p><strong>Chrześcijaństwo nie pozostawia innej alternatywy, jak tylko samobój­stwo.</strong> To nie przypadek, że filozofowie Zachodu doszli do egzystencjalizmu, który poucza, że jedynym wyjściem jest samobójstwo. Chrześci­jaństwo głęboko wewnątrz uczyniło ten świat tak smutnym, że wydaje się, iż prawie nie ma potrzeby, by wstać jutro rano. Po co? By prze­dłużać cierpienie?</p>
<p>Powód tego wszystkiego jest oczywisty. Tylko ludzie nieszczęśliwi będą szukać rady księży i papieży. Tylko ludzie nieszczęśliwi mogą zostać zniewoleni. Tylko im można powiedzieć: &#8222;Jesteście owcami, a my &#8211; pasterzami&#8221;. Tylko nieszczęśliwi ludzie potrzebują zbawienia. Osoba szczęśliwa nie potrzebuje żadnego zbawienia.</p>
<p>Ja nie potrzebuję żadnego zbawienia! Rozwiązałem wszystkie swoje pro­blemy. Odnalazłem siebie. Znalazłem drzwi do boskości. Nie potrzebu­ję żadnego pasterza i nie chcę, żeby mnie nazywano owcą (baranem). Z przyjemno­ścią dałbym klapsa Jezusowi Chrystusowi.</p>
<p>Chrześcijaństwo zmieniło lwy w owce. Chcę, abyście zaczęli ryczeć, śmiejąc się i ciesząc jak lwy. <strong>Odetnijcie korzenie cierpienia, niewo­lnictwa i wszelkiego typu eksploatacji. </strong>Potrzebujemy bezklasowego społeczeństwa, a w końcu chcemy świata bez żadnego rządu.</p>
<h3><strong>RÓWNOŚĆ</strong></h3>
<p>Chcę równości bogatych, bogatego świata, który jest możliwy, ponieważ jeśli nauki i technologii użyjemy nie do eksploatowania, ale do stwarzania coraz większego dobrobytu, możemy utrzymać siedmiokrotnie większą populację, niż istniejąca obecnie. <strong>Na przeszkodzie temu stoją jednak kościoły, wszystkie religie, kapitaliści.</strong> Boją się, że jeśli nie będzie już biednych, to kto pójdzie do kościoła? Jeśli nie będzie żadnego biedaka, kto będzie się modlił do Boga? Jeśli nie będzie nikogo, kto by cierpiał, to żaden ksiądz nie będzie potrzebny. <strong>Bogaty świat, świat równości, świat bez rządu, bez zbrodni, świat medytujących, świat religijny, nie będzie potrzebować trzystu istniejących dzisiaj religii. </strong>A chrześcijaństwo jest oczywiście największą religią i największą zbrodnią przeciw ludzkości.</p>
<h3><strong>HOMOSEKSUALIZM WŚRÓD KLERU </strong></h3>
<p>Na dużej konferencji księży katolickich, jaka odbyła się w Ameryce, pokazano taśmę video o księżach z AIDS, którzy otwarcie wypowiadali się o homoseksualizmie wśród kleru. Eksperci szacują, że <strong>40% księży katolickich to homoseksualiści</strong>. Na filmie jeden z księży wyznaje, że jest pedałem od 17 roku życia. Od czasu kiedy został księdzem bezskutecznie próbował wyrzec się swojej żą­dzy. &#8222;Mogłem się modlić przez cały dzień, ale i tak przystojny męż­czyzna wpadał mi w oko&#8221;.</p>
<p>Film przyznaje, że coraz większa liczba księży zapada na AIDS; ra­dzi im też, w jaki sposób można im pomóc na drodze psychologii i me­dycyny. Pewien były jezuita, który jest obecnie psychoterapeutą w Nowym Jorku powiada, że wśród jego pacjentów jest z tuzin chorych na AIDS. A arcybiskup Nowego Jorku zaprzecza jakoby choć je­den ksiądz miał AIDS.</p>
<p>Parę dni temu słyszałem, że na górze Athos jest klasztor, w którym żyje 1000 mnichów, w dwóch grupach, przedzielonych ścianą, ponieważ jedna połowa chce, aby homoseksualizm został zaakceptowany przez ko­ściół, a druga połowa jest temu przeciwna. Nie to, że nie są homose­ksualistami, ale po prostu nie chcą, aby wszyscy się o tym dowie­dzieli. Trzymać to w tajemnicy.</p>
<p>Chrześcijaństwo i inne religie wspomagają wszelkie istniejące w świecie perwersje seksualne, a sądzą, że przynoszą duży pożytek, że są błogosławieństwem dla świata. Religie są plagą, są przekleńs­twem i jeśli nie znikną, ludzie nie będą żyć w pokoju.</p>
<p>Niedawno trzeci człowiek w kościele angielskim ogłosił, że &#8222;ślubowanie celibatu nie wyklucza homoseksualizmu&#8221;. Możesz żyć w celibacie, a zarazem być homoseksualistą. Celibat zabezpiecza cię przed hetero-seksualizmem. To nowa definicja! Musieli znaleźć nową definicję, po­nieważ prawie 50% chrześcijańskim mnichów to pedały. Pozostali ona­nizują się, jednak żaden &#8211; chyba że z urodzenia jest impotentem &#8211; nie może z natury żyć w celibacie.</p>
<p>Ludzie ci nauczają nienaturalnych rzeczy. A kiedy ludzie nie są w stanie sprostać nienaturalności, zaczyna ich pociągać własne natu­ra, staje się to grzechem. Muszą zostać potępieni i dostać się w ogień piekielny. Według chrześcijaństwa bycie naturalnym to grzech Tak samo według innych religii. Bycie nienaturalnym i nienormalnym &#8211; bycie zdeprawowanym &#8211; uważa się za świętość.</p>
<p>Słyszałem, że pewna chrześcijańska zakonnica kąpała się w ubraniu, w zamkniętej łazience. Kiedy dowiedziały się o tym inne zakonnice, powiedziały:<br />
- Zwariowałaś? Drzwi są zamknięte, a w klasztorze jest tylko parę zakonnic. Nie ma tu żadnego mężczyzny. Dlaczego kąpiesz się w ubra­niu? &#8211; Zakonnica odpowiedziała:<br />
- Bóg jest wszechobecny. Jest również w łazience i dlatego się boję. Takie uzależnienie prowadzi do patologii.</p>
<p>Wszystkie te idee &#8211; grzech pierworodny, wiara, nadzieja, miłosier­dzie &#8211; nie uczyniły świata lepszym. Uniemożliwiły światu rozwój świadomości, powiększanie doświadczenia rzeczywistej egzystencji i przekroczenie całego ubóstwa, narodzin i śmierci, by stać się częś­cią wiecznego życia, poprzez zjednoczenie się z nim.</p>
<p>Poszukujemy tego samego drzewa, które opuścili Adam i Ewa.<br />
W chrześcijaństwie nie ma medytacji, ponieważ medytacja bierze cię do wewnątrz. Chrześcijaństwo ma modlitwę; modlitwa zabiera cię na zewnątrz. Modlitwa kieruje ku wymyślonemu Bogu. Medytacja tkwi głę­boko w twojej własnej świadomości, nie jest fikcją.</p>
<p>Ty jesteś rzeczywistością.<br />
Bóg jest tylko wymysłem.</p>
<p>Być może w całej historii chrześcijaństwa tylko jeden papież był uczciwy: Leon I w XVI wieku. Zanotowano, że powiedział: &#8222;Ten mit o Chrystusie dobrze się nam przysłużył&#8221;. To nie ja wypowiedziałem te słowa. To wypowiedź nieomylnego papieża. &#8222;Ten mit o Chrystusie dobrze się nam przysłużył&#8221;. Z pewnością, przyniósł on duże profity.</p>
<h3><strong>RELIGIJNA PROPAGANDA </strong></h3>
<p>Chrześcijaństwo to kolosalna propaganda. Mówią, że są obrońcami praw­dy, ale prawdy nie trzeba bronić, prawda jest oczywista. Nie potrze­buje propagandy. To kłamstwo wymaga obrony, kłamstwo potrzebuje być propagowane, ale nie prawda. Prawda lśni jak wschód słońca, nie mu­si się jej deklarować.</p>
<p>A mówienie, że są obrońcami prawdy&#8230; Podam wam kilka przykładów z ich własnej teologicznej historii, które unaoczniają to, czego naprawdę bronią.</p>
<p>Francuski uczony Pierre Teilhard de Chardin był jezuitą i światowej sławy uczonym, który, pracował w Chinach, poszukując szczątków czło­wieka pekińskiego. Sądzono, że gdzieś w Chinach znajduje się &#8222;braku­jące ogniwo&#8221;, ponieważ Chiny są jednym z najbardziej starożytnych krajów. Teilhard de Chardin odkrył tam szkielet człowieka (homo sapiens) sprzed 50.000 lat. Papież poprosił go, aby nie informował o tym uczonych. &#8222;Dopóki żyjesz, nie ogłaszaj drukiem swoich odkryć&#8221;. To jest obrona prawdy. Badania Teilharda, których wyniki opublikowano po jego śmie­rci wykazują, że ziemia i wszechświat nie mają tylko 6000 lat; na­wet człowiek żyje przynajmniej od 50.000 lat.</p>
<p>Całe chrześcijaństwo żyje w paranoi, że jeśli ktoś odkryje prawdę, co wtedy stanie się z kłamstwami, które propagują? Jeden z najsłyn­niejszych i najbardziej poważanych teologów współczesnych Rudolf Bultmann z Uniwersytetu w Marburgu oświadczył: &#8222;Nie wiemy prawie nic o życiu i osobowości Jezusa, ponieważ wczesne źródła chrześcija­ńskie nie interesowały się tym: są one fragmentaryczne i często le­gendarne&#8221; . Zaraz jednak musiał się przestraszyć swoich słów, pamię­tając, że kościół palił i mordował ludzi. Dopisał też następu­jące słowa, pokazujące jak funkcjonuje programowanie: &#8222;Nie stoi to na przeszkodzie mojej wierze. Nadal wierzę w Jezusa Chrystusa jako jednorodzonego Syna Boga i ciągle pokładam absolutną wiarę w kościół Jezusa&#8221;. I nawet nie dostrzega w tym sprzeczności. Musiał w nim zwy­ciężyć strach, wskutek czego natychmiast zaprzeczył sam sobie. Z je­dnej strony mówi, że o życiu i osobowości Jezusa nie wiemy prawie nic. Jeśli nie wie się niczego o osobowości Jezusa, to skąd bierze się ta wiara? Wiara w co? To nie wiara, to strach. Strach przed koś­ciołem, przed papieżem, to strach całego chrześcijaństwa. Zabiją cię tak jak zabili już wielu przed tobą.</p>
<p>W Watykanie znajduje się podziemna biblioteka, zawierająca tysiące tomów. Wszystkie pozostałe egzemplarze tych dzieł zostały spalone. Oprócz papieża i kardynałów nikt nie ma tam prawa wstępu. Nikt nie może zobaczyć dowodów świadczących przeciw chrześcijaństwu. Publicz­ność nie jest dopuszczona do poznania prawdy. A ci ludzie, jezuici, oświadczaj, że chrześcijaństwo broni prawdy.</p>
<p>Według ideologii chrześcijańskiej wszyscy jesteście grzesznikami, ponieważ nosicie w sobie ten sam grzech, który popełnili Adam i Ewa. Jesteście ich synami i córkami, ponieważ narodziliście się z grzechu Oprócz Jezusa nikt nie umarł bez grzechu. Osobiście jednak nie sądzę aby Jezus narodził się bez grzechu. Faktycznie podczas narodzin Je­zusa nawet Bóg stał się grzesznikiem.</p>
<p>Oni mówią, że Duch św. stanowi jedno z Bogiem, nie jest odeń oddzie­lony. To za sprawą Ducha św. biedna Maria zaszła w ciążę. Sam Bóg stał się grzesznikiem, nie mógł bowiem sprawić, aby Jezus narodził się z cnoty. Ponieważ Bóg zgwałcił kobietę, która była żoną innego, bez jego wiedzy i zgody, Jezus stał się zwykłym bękartem, a Bóg &#8211; grzesznikiem.</p>
<h3><strong>CHRZEŚCIJAŃSKI MASOCHIZM </strong></h3>
<p>Chrześcijaństwo jest zasadniczo masochistyczne, mówi: tor­turuj swoje ciało. Im bardziej będziesz je torturował, tym większym świętym się staniesz. Wszędzie jest pełno idiotów /stanowią oni wię­kszość ludzi/, którzy zaczęli robić wszelkiego typu głupie rzeczy tylko po to, by zostać świętymi. Nie wymaga to żadnej edukacji, żad­nej kultury, cywilizacji, inteligencji czy geniuszu. Każdy idiota może zostać świętym.</p>
<p>W moim przekonaniu tylko idioci mogą zostać świętymi. Człowiek inte­ligentny nie może nim być, ponieważ oznacza to występowanie przeciw naturze, przeciw ciału, przeciw sobie. Czyż nie jest to dziwne, że Bóg obdarzył cię wszystkimi tymi możliwościami: miłością, smakiem, śmiechem. Kto tu jest kryminalistą?</p>
<p>Jeśli ktoś jest kryminalistą, to jest nim Bóg. Dlaczego zaszczepił w was smak? Kiedy tworzył człowieka, powinien był usunąć mu seksual­ność i komórki smakowe. W istocie nie powinien był ich w ogóle stwa­rzać. Wyobraźcie sobie po prostu Boga stwarzającego Adama: nie powi­nien był w ogóle tworzyć mu genitaliów, a z jaką radością to uczynił!</p>
<p>Każda religia pragnie was wykastrować, zwłaszcza dotyczy to chrześ­cijaństwa. Religie stanowią część konspiracji mającej na celu kast­rowanie ludzi. Zniszczyły wszelką godność człowieka. Dodały mu tylko winę i grzech. Dlatego nazywam chrześcijaństwo najbardziej śmiertel­ną ze wszystkich trucizn.</p>
<p>Kardynał Catsass, osobisty sekretarz papieża Polaczka zaprosił właś­nie tego starego Polaczka do wypróbowania nowego modelu cadillaca. Niestety, tuż po wyjeździe z miasta, silnik zgasł.<br />
- Cholerny, skurwysyński cadillac &#8211; ryczy Catsass &#8211; Te samochody zawsze muszą się spierdolić.<br />
- Zaraz, zaraz, powoli, mój synu &#8211; upomina go zaszokowany papież Polaczek &#8211; Mówiąc w ten sposób z pewnością nie ruszymy samochodu z miejsca! Być może lepsza byłaby krótka modlitwa.<br />
- Modlitwa? &#8211; krzyczy Catsass &#8211; Chyba nie wierzysz w fetysze, w to całe mumbo-jumbo?<br />
- Dobra, kurwa &#8211; rzecze papież &#8211; Z tobą jako mechanikiem spróbujemy coś zaradzić!<br />
I tak dwaj idioci uklękli koła zderzaka, papież ucałował oponę swego świętego samochodu i odmówił krótką modlitwę. Potem Catsaas wskoczył za kierownicę i przekręcił kluczyk. Silnik od razu zapalił.<br />
- Święte gówno! &#8211; krzyknął zadowolony papież Polaczek &#8211; Zobacz, Ko­cia dupo, ta pierdolona modlitwa działa!</p>
<h3><strong>RODZINA </strong></h3>
<p>Chrześcijańscy przyjaciele powiedzieli mi, że ich reli­gia wspiera się na rodzinie, rodzina jest jej kamieniem węgielnym. Jednak rodzina jest również podstawą wszelkich neuroz, wszelkich psychoz, wszelkiego typu chorób umysłowych i problemów społecznych. Stała się ona również podstawą ras, narodów, wojen.</p>
<p>Rodzina nie ma przed sobą przyszłości, jej przydatność i niezbędność są sprawą przeszłości. Nie tylko chrześcijanie, ale wszyscy zosta­liśmy uzależnieni przez myśl, że rodzina stanowi wielki wkład do świata. Rzeczywistość jest całkiem inna.</p>
<p>Po pierwsze, rodzina jest więzieniem, pragnie kontrolować dzieci, żonę; jest to bardzo zwarta grupa ludzi, którzy uświęcają swoje wię­zienie. Ale rezultaty tego są bardzo nieprzyjemne.</p>
<p>Każdy rodzaj uwięzienia zapobiega duchowemu rozwojowi. Rodzina prog­ramuje dzieci zgodnie ze swoim nastawieniem. Jeżeli urodziłeś się w rodzinie chrześcijańskiej, będziesz nieustannie programowany na chrześcijaństwo i nawet nie pomyślisz, że to warunkowanie może unie­możliwić ci wyjście poza.</p>
<p>Rodzina to podłoże wszelkich patologii. Chciałbym żyć w świecie, w którym komuna zastąpiłaby rodzinę. Psychologicznie o wiele zdrowiej jest żyć w komunie, gdzie dzieci nie są własnością rodziców, ale ko­miny i nie noszą w sobie tylko piętna matki i ojca, ale mają wielu wujów i wiele ciotek. Czasami śpią z tą, a czasami z tamtą rodziną.</p>
<h3><strong>WIARA A WIEDZA </strong></h3>
<p>Ktoś, kto mówi: &#8222;Wierzę w Boga&#8221;, nie rozumie ani jednego słowa z tego, co mówi. To, że się w coś wierzy oznacza brak wiedzy. Jest to całkowita ignorancja. Ludzie wmusili w siebie tę ideę, a ty trzymasz się jej, tak jakbyś znał Boga. Człowiek, który wierzy w Boga, nie powinien być z tego dumny, ale powinien się wstydzić.</p>
<p>Wiara ukrywa twoją niewiedzę.<br />
Wiedza jest czymś całkiem innym.</p>
<p>Jednak chrześcijaństwo i wszystkie inne religie stale wprowadzają chaos do umysłów ludzi. Nie widzą różnicy pomiędzy wiarą, a wiedzą. Ślepiec może wierzyć w światło, ale to mu nie pomoże. Aby ujrzeć światło potrzeba oczu, a wtedy nie ma już potrzeby, by wierzyć. Je­śli coś wiesz, czy potrzebujesz w to coś wierzyć?</p>
<p>Czy wierzysz w światło, w księżyc, w gwiazdy? Po prostu wiesz, nie jest to kwestia wiary. Wiara polega tylko na poparciu fikcji i kłamstw, nie po to, by wspomagać prawdę. Każdy system wierzeń sta­nowi przeszkodę na drodze rozwoju duchowego.</p>
<p>Zmęczony przez fakt bycia tylko zwykłym Polaczkiem i papieżem z wy­boru, papież Polaczek wezwał kardynała Catsassa (dosł. Kocia Dupa) do sekretnej biblio­teki znajdującej się pod Watykanem. Kiedy kardynał przybył, papież przeglądał właśnie książki dotyczące Medytacji Transcendentalnej.</p>
<p>- Catsass &#8211; rzekł papież Polaczek &#8211; starzeję się i dlatego zanim odejdę, chciałbym się nauczyć latać.<br />
- Latać? &#8211; spytał Kocia Dupa &#8211; O.K., nie widzę problemu, papieżyku! Możemy wynająć samolot.<br />
- Nie! &#8211; odparł papież Polaczek &#8211; Mam na myśli prawdziwe latanie.<br />
Zobacz, tak jak ten jogin tutaj, Mahariszi Mahesz Podrabiany. Mówi, że w ciągu tygodnia może cię nauczyć jogicznego skakania. Chcę la­tać, latać, latać&#8230;<br />
Catsass potrząsnął głową i wyszedł, aby zadzwonić do Mahariszi. Święty jogin natychmiast wysłał Lulu Learjet, aby nauczyła papieża tajników latania. Stary Polaczek zakochał się od pierwszego wejrze­nia w słodkiej Lulu. Zaczęli razem pracować, dzień i noc i po tygo­dniu intensywnej praktyki papież Polaczek był gotowy wystrzelić w powietrze w swój solowy, dziewiczy lot. Przymocował swój kapelusz o kształcie rakiety, a potem z rozpostartymi rękami stanął na para­pecie balkonu, wysoko ponad placem św. Piotra, skoczył w powietrze i zaczął dziko trzepotać rękoma. Nagle poczuł, że leci. Szczęśliwy jak kukułka papież Polaczek skierował się do apartamentu Lulu, aby zobaczyć, czy ją zaskoczy. Kiedy tam doleciał, spojrzał w dół i ku swej niezmąconej radości ujrzał Lulu opalającą się nago na dachu. Papież Polaczek szybko zdjął w powietrzu szaty, rzucił się w dół, lądując Bang! na ciele Lulu i dziko zaczął się z nią kochać.<br />
- Założę się, że to naprawdę ją zdziwiło! &#8211; wykrzyknął kardynał Catsass do papieża, w dwie godziny później .<br />
- Jasne, że tak &#8211; odparł zmaltretowany i posiniaczony papież Pola­czek &#8211; ale i tak nie była nawet w połowie tak zdziwiona jak Duch Święty.</p>
<h3><strong>MEDYTACJA</strong></h3>
<p>Rozluźnij się&#8230; Puść wszystko&#8230; Po prostu bądź świadkiem. Powoli, powoli twoje ciało zacznie ogar­niać głęboki spokój, twój umysł będzie jak odległe echo, z którym nie masz nic wspólnego. Cisza pogłębia się, zaczynasz się rozpusz­czać. Znika twoje oddzielenie od nich. Audytorium Buddy staje się oceanem czystej świadomości, bez jednej choćby falki. Jesteś całą egzystencją, nie jej częścią. Każdy jest całością. Bycie jednym z całością jest dla mnie jedyną drogą do świętości. Zbierz razem wszystko to, czego doświadczasz. Musisz to zabrać z sobą. Musisz również przekonać buddę, aby poszedł razem z tobą. On jest twoją naturą, ponieważ nie ma powodu, dla którego nie miałby wziąć udziału w twoich codziennych aktywnościach, twoich gestach, twoich milczeniach serca, twojej miłości. Dzień, w którym ty znikniesz, a pozostanie tylko budda, będzie naj­bardziej błogosławionym dniem twojego życia.<br />
W tej chwili jesteś najbardziej błogosławionym człowiekiem na ziemi. Cały świat goni za przyziemnymi rzeczami, za bardzo zwykłymi, lichy­mi, zewnętrznymi artykułami: pieniędzmi, władzą, prestiżem. Kiedy umrzesz, wszystkie one zostaną porzucone. Tylko bycie świadkiem pozostanie z tobą. Tak jak skrzydła&#8230; twoja świadomość odleci w ciemność. Staniesz się łabędziem, zdążającym do swego domu, znikającym na błękitnym niebie, w ostatecznym kosmosie. Staniesz się jednością z kosmosem, nie bę­dziesz częścią, lecz całością.</p>
<p>Fragmenty książki Osho Rajneesha, CHRISTIANITY. THE DEADLIEST POISON &amp; ZEN. THE ANTIDOTE TO ALL POISONS, wydanej przez <strong>Rebel Publishing House w 1989 roku</strong>.</p>
<div>Przekład P.C.</div>
<div>Za: <a href="http://www.eioba.pl/a/1o1z/osho-rajneesh-chandra-mohan-chrzescijanstwo-smiertelna-trucizna-fragmenty" target="_blank">eioba.pl</a></div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/238/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/238/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/238/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/238/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/238/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/238/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/238/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/238/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/238/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/238/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/238/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/238/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/238/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/238/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=238&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/09/10/osho-chrzescijanstwo-smiertelna-trucizna-fragmenty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://dakinka.files.wordpress.com/2011/09/osho-2.jpg?w=225" medium="image">
			<media:title type="html">Osho</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Bashar &#8211; Życie po śmierci</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/12/bashar-zycie-po-smierci/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/12/bashar-zycie-po-smierci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jul 2011 19:57:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bashar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=231</guid>
		<description><![CDATA[&#160;<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=231&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2011/07/12/bashar-zycie-po-smierci/"><img src="http://img.youtube.com/vi/8-Q49Ug2QLw/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/231/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/231/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/231/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/231/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/231/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/231/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/231/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/231/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/231/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/231/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/231/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/231/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/231/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/231/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=231&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/12/bashar-zycie-po-smierci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Bashar &#8211; Równoległe rzeczywistości</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/12/bashar-rownolegle-rzeczywistosci/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/12/bashar-rownolegle-rzeczywistosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jul 2011 18:06:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bashar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=225</guid>
		<description><![CDATA[<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=225&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2011/07/12/bashar-rownolegle-rzeczywistosci/"><img src="http://img.youtube.com/vi/cGRnWsu49ec/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/225/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=225&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/12/bashar-rownolegle-rzeczywistosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Proście, a otrzymaliście</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/12/proscie-a-otrzymaliscie/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/12/proscie-a-otrzymaliscie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jul 2011 17:43:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cytaty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=222</guid>
		<description><![CDATA[Proście, a będzie wam dano; szukajcie, a najdziecie; kołaczcie, a będzie wam otworzono. Albowiem wszelki, który prosi, bierze; a kto szuka, najduje; a kołaczącemu będzie otworzono. Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że OTRZYMALIŚCIE. &#160;<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=222&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Proście, a będzie wam dano;<br />
szukajcie, a najdziecie;<br />
kołaczcie, a będzie wam otworzono.</p>
<p>Albowiem wszelki, który prosi, bierze;<br />
a kto szuka, najduje;<br />
a kołaczącemu będzie otworzono.</p>
<p>Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że OTRZYMALIŚCIE.</p>
<p>&nbsp;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/222/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/222/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/222/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/222/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/222/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/222/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/222/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=222&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/12/proscie-a-otrzymaliscie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wnikając w tajemnice umysłu: Wyciszenie</title>
		<link>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/08/wnikajac-w-tajemnice-umyslu-wyciszenie/</link>
		<comments>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/08/wnikajac-w-tajemnice-umyslu-wyciszenie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 23:12:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dakinka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dakinka.wordpress.com/?p=220</guid>
		<description><![CDATA[<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=220&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://dakinka.wordpress.com/2011/07/08/wnikajac-w-tajemnice-umyslu-wyciszenie/"><img src="http://img.youtube.com/vi/5IAksdSqcNY/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dakinka.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dakinka.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dakinka.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dakinka.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/dakinka.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/dakinka.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/dakinka.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/dakinka.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dakinka.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dakinka.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dakinka.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dakinka.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dakinka.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dakinka.wordpress.com/220/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dakinka.wordpress.com&amp;blog=10805356&amp;post=220&amp;subd=dakinka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dakinka.wordpress.com/2011/07/08/wnikajac-w-tajemnice-umyslu-wyciszenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/92a722e0822b69525e9721dbba0b7dc5?s=96&#38;d=monsterid&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">elle</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
